PARTNER PORTALU
  • BGK

Prace domowe naruszają prawa ucznia

  • PAP/AT    24 marca 2017 - 07:44
Prace domowe naruszają prawa ucznia
Uczniowie są przemęczeni, zniechęceni do zajęć szkolnych, nie mają możliwości odpoczynku oraz szans na realizowanie i rozwijanie pasji - informuje Marek Michalak (fot.pixabay.com)

Zbyt wiele prac domowych zadawanych dzieciom przez nauczycieli do domu narusza ich prawo do wypoczynku i zabawy - twierdzi Marek Michalak Rzecznik Praw Dziecka.




• Według Rzecznika Praw Dziecka zadawanie zbyt wielu prac domowych uczniom narusza ich prawo do wypoczynku i zabawy.

• Stanowi także ingerencję szkoły w życie prywatne rodzin, bo pośrednio wpływa na ich rozkład dnia - dodał w piśmie kierowanym do MEN.

• Jak pisze Michalak, nauczyciele nie mają świadomości niekorzystnych aspektów prac domowych oraz małej skuteczności tej metody pracy

RPD Marek Michalak twierdzi, że do jego biura zgłaszają się dzieci i ich rodzice ze skargami na nadmiar zadawanych prac domowych. "Uczniowie są przemęczeni, zniechęceni do zajęć szkolnych, nie mają możliwości odpoczynku oraz szans na realizowanie i rozwijanie pasji. Nauczyciel zadający obszerną pracę domową zwykle nie wie o pracach zadawanych z innych przedmiotów, czego efektem jest wielogodzinne spędzanie czasu przeznaczonego na odpoczynek, na nauce - nawet do późnych godzin wieczornych" - uważa rzecznik.

Powołuje się na badania nad efektywnością nauczania w klasach IV-VI przeprowadzone w 2015 r. przez Instytut Badań Edukacyjnych, gdzie przedstawiono argumenty zarówno za pracami domowymi, jak i przeciw. Utrwalenie wiedzy, lepsze przyswojenie materiału, samodyscyplina, organizacja czasu pracy - to argumenty zwolenników prac domowych; zmęczenie, utrata zainteresowania nauką i mało czasu wolnego - wskazują ich przeciwnicy.

Czytaj też: Reforma oświaty, samorządowcy: Nie zostały jeszcze pokazane koszty dla samorządów

Autorzy badania podnoszą również, że zadawanie prac domowych może być źródłem konfliktów w rodzinie, bo rodzice często ingerują w odrabianie zadań domowych.

Tymczasem - jak podaje rzecznik - z badań wynika, iż zdecydowana większość nauczycieli języka polskiego i matematyki nie wyobraża sobie efektywnego nauczania bez zadawania prac domowych uczniom. Zarówno według deklaracji nauczycieli, jak i uczniów klas VI (przebadanych przez Instytut Badań Edukacyjnych), przeciętny czas przeznaczany na wykonanie pracy domowej wynosi pół godziny z polskiego i tyle samo z matematyki. Oznacza to, że tylko na zadania z tych dwóch przedmiotów uczeń w ciągu tygodnia musi poświęcić około 4-5 godzin.







×
KOMENTARZE (27)

  • Zenek, 2018-02-14 00:15:57

    Do Przychylna nauczycielom z: Co za bzdury, Którzy nauczyciele pracują 20 godzin? Chyba Ci, którzy mają pół etatu. Etat nauczyciela to 40h w tygodniu
  • Przychylna nauczycielom z, 2017-12-07 18:52:49

    Nauczyciele pracują 20 godzin tygodniowo a nasze dzieci ? więcej niż my dorosli.Mój syn w 2 gim.we wrześniu uczył się historii z 1 gimn.bo nauczyciel nie zdążył przerobić materiału z 1 gim.a kogo to obchodzi.Jak uczeń nie zdąży odrobić lekcji lub się nauczyć otrzymuje karę w postaci jedynki a nauczy...ciel nagrodę nasze dzieci wyjdą bez wiedzy z takich szkół.Rodzice mają uczyć a nauczyciele będą pensję pobierac i to piszcza że malo.Znam nauczycieli z powolania ktorzy naprawde wiele nie mają ale uczą do kazdego docierają a nie że nieumiesz to sobie radz nie rozumiesz to wez korepetycje to po co nauczyciele z naszych pieniędzy niech się przyloza do pracy i wówczas wymagają od dzieci.Mówi się jak wychowasz tak masz więc jak nauczysz nauczycielu taj Cię szanują.  rozwiń
  • Przychylna nauczycielom z, 2017-12-07 18:35:40

    Przyjazne szkoły to tylko teoria.Nauczycieli sflustrowanych mamy full.Nauczycuel ,ktory nie nadąża za przekazywaniem wiedzy albo nie umie jej przekazac winien się przebranzowic jak nie lubi tej oracy z dziećmi zwolnic i dzieci niech nie męczy.Kazda jedynka dziecka to porażka nauczyciela tak mi mówil...i profesorowie.Nauczyciel udaje że naucza a uczeń udaje że się uczy.Cofamy się do sierpa i ciemnoty.  rozwiń