Prezydent Bydgoszczy chce wyjaśnień od rektora uniwersytetu

• Uniwersytet Mikołaja Kopernika podał, że rząd jest przeciwny podziałowi uczelni.
• Tyle, że nie było to stanowisko Rady Ministrów, ale jego projekt. 
• Stworzenie niezależnego od UMK Uniwersytetu Medycznego poparło 160 tys. osób.
Prezydent Bydgoszczy chce wyjaśnień od rektora uniwersytetu
Czy Uniwersytet Mikołaja Kopernika zostanie podzielony? (Fot. : www.bydgoszcz.uw.gov.pl)

Prezydent Bydgoszczy zażądał od rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika wyjaśnień w związku publikacją na internetowej stronie UMK nieprawdziwej informacji o negatywnym stanowisku rządu w sprawie podziału uczelni. Rzecznik UMK przyznał, że chodziło o projekt stanowiska.
W środę (16 marca) na stronie internetowej uczelni został zamieszczony komunikat "Rząd negatywnie o podziale".

- Na ręce rektora UMK wpłynęło 16 marca stanowisko Rady Ministrów dotyczące projektu utworzenia Uniwersytetu Medycznego na bazie Collegium Medicum UMK. Stanowisko Rady Ministrów - uwzględniające szereg merytorycznych argumentów za zachowaniem dotychczasowej struktury UMK - zawiera negatywną opinię projektu - napisano m.in. w komunikacie.

Sprawa dotyczy obywatelskiego projektu ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy, który z ponad 160 tys. podpisami poparcia 7 stycznia został złożony w Sejmie. Nowa uczelnia miałaby powstać wskutek wyłączenia ze struktury UMK w Toruniu funkcjonującego w Bydgoszczy Collegium Medicum. Pierwsze czytanie projektu miało odbyć się na obecnym posiedzeniu Sejmu, ale zostało przeniesione na kolejne posiedzenie.

- Doszło do niedopatrzenia, gdyż chodziło nie o stanowisko, ale o projekt stanowiska rządu, które otrzymaliśmy od jednego z ministerstw. Niestety, nie zaznaczyliśmy wyraźnie, że jest to projekt - powiedział PAP rzecznik UMK dr hab. Marcin Czyżniewski.

Komunikat o rzekomym stanowisku został usunięty ze strony uczelni.

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski w liście do rektora UMK prof. dr hab. Andrzeja Tretyna napisał, że w związku z publikacją nieprawdziwych informacji oczekuje "publicznego wyjaśnienia celowości wprowadzenia w błąd opinii publicznej".

Bruski zaznaczył, że jego oczekiwane wynika z dużego zainteresowania sprawą mieszkańców Bydgoszczy, z których ok. 160 tys. poparło obywatelski projekt utworzenia Uniwersytetu Medycznego.

- Bardzo żałuję, że unika Pan otwartej dyskusji na temat projektu, do czego doskonałą okazją była nadzwyczajna sesja Rady Miasta Bydgoszczy. Taką samą rolę może odegrać debata z Pana udziałem, którą zamierza zorganizować samorząd studencki Collegium Medicum UMK - napisał prezydent Bydgoszczy.

Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika powstało w 2004 r., gdy Akademia Medyczna im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy połączyła się z UMK. Collegium funkcjonuje w Bydgoszczy.
Idea utworzenia Uniwersytetu Medycznego ma zwolenników przede wszystkim w Bydgoszczy, gdzie głównie zbierano podpisy pod obywatelskim projektem ustawy. Projekt został poparty przez prezydenta i radnych, a także przez bydgoskich posłów.

Stanowczy sprzeciw wobec projektu ustawy wyraził Senat UMK, który w przyjętej uchwale opowiedział się za integralnością uczelni. Przeciwni są też toruńscy posłowie.

Negatywną opinię w sprawie projektu wyraził również wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, a także m.in. Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich i Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jeden fakt, dziwnie przemilczany przez środowisko toruńskie ;) "27 listopada 2015 r., podczas posiedzenia w Bydgoszczy, Konferencja Rektorów Uczelni Medycznych w specjalnej uchwale poparła inicjatywę utworzenia z Collegium Medicum UMK samodzielnego Uniwersytetu Medycznego, uzasadniając to m.in.... wystarczającym potencjałem CM UMK. Rektorzy powołują się też na specyfikę kształcenia medycznego i badań w tym zakresie. Co znaczące, uczestnikami posiedzenia, na którym przyjęto uchwałę, byli m.in. prof. Jan Styczyński, prorektor UMK ds. CM UMK i prof. Piotr Laider, prorektor UJ ds. CM UJ.
" rozwiń

Też z Bydgoszczy, 2016-03-17 23:01:16 odpowiedz

Okazuje się, że rektor UMK próbował wprowadzić w błąd bydgoskich posłów a także innych przed głosowaniem w sejmie odnośnie opinii rady ministrów w sprawie utworzenia uniwersytetu medycznego w Bydgoszczy. Cel był taki aby dezinformować opinię publiczną oraz siać zamęt wśród bydgoszczan. Również jest ...to bardzo ważna informacja wskazująca na to, że rektor UMK nie dotrzyma żadnej swojej obietnicy (co do CM) w razie swego zwycięstwa w sejmie. Zrobi również wszystko aby przenieść w całości Collegium Medicum do Torunia. Wszystkie informacje jakie podał wcześniej dotyczące np wzrostu autonomii CM były celową manipulacją mającą na celu wprowadzenie w błąd opinii publicznej. Tym bardziej my Bydgoszczanie musimy walczyć o zwycięstwo w sejmie. Utworzenie uniwersytetu medycznego już teraz jest jedyną szansą na uratowanie naszej medycyny. Nasi bydgoscy przedstawiciele muszą bardzo staranie przygotować się do tej walki w sejmie, przekonując każdego posła tak, aby wiedział, że utworzenie uniwersytetu medycznego jest czymś o wiele lepszym od tego co jest teraz. rozwiń

bydgoszczanin, 2016-03-17 18:59:54 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE