PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezydium KEP, lekcje religii: Zaniechanie finansowania religii przez państwo obciąży rodziców

  • PAP/AT    2 lutego 2016 - 12:42
Prezydium KEP, lekcje religii: Zaniechanie finansowania religii przez państwo obciąży rodziców
Nauczanie religii w polskiej szkole wpisuje się w długą historię polskiej edukacji (fot.pixabay.com)

• Nawet podczas zaborów, religia znajdowała się w wykazie przedmiotów nauczania.
• Należy wziąć pod uwagę wolę rodziców i uczniów, którzy chcą nauki religii w szkołach w obecnej formie.
• Nauczanie religii w publicznym systemie oświaty ma miejsce w wielu krajach Europy i jest ono finansowane ze środków publicznych.




Nauczanie religii w szkole wpisuje się w długą historię polskiej edukacji - podkreśla prezydium Konferencji Episkopatu Polski (KEP) w komunikacie przekazanym w związku z obywatelskim projektem noweli ustawy o systemie oświaty, który zakłada zaniechanie finansowania lekcji religii w szkołach z budżetu państwa.

W ubiegłym tygodniu Sejm skierował do dalszych prac w komisji obywatelski projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Wcześniej PiS wycofało wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.

Czytaj też: Lekcje religii będą dalej finansowane z budżetu państwa

Pod obywatelskim projektem nowelizacji dotyczącym zaniechania finansowania lekcji religii zebrano ponad 150 tys. podpisów osób popierających tę inicjatywę. Został on złożony w Sejmie pod koniec ubiegłej kadencji. Ponieważ w przypadku projektów obywatelskich nie obowiązuje zasada dyskontynuacji, dlatego projektem dotyczącym zaniechania finansowania religii zajął się Sejm obecnej kadencji.

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski przypomina przy tej okazji, że nauczanie religii w polskiej szkole wpisuje się w długą historię polskiej edukacji.

Czytaj też: Lekcje religii i etyki. Ważne informacje dla szkół i przedszkoli

"Mimo wielu różnych przeszkód, nawet podczas zaborów, religia znajdowała się w wykazie przedmiotów nauczania. Wyjątek stanowi około 30-letni okres w czasie rządów władz komunistycznych w Polsce" - czytamy w komunikacie.

Podkreślono w nim, że dzisiaj Kościół może bez przeszkód prowadzić nauczanie religii w szkołach. "minęły czasy zmagań o swobodę katechizacji. Wielu z nas pamięta, ile to kosztowało ofiar i odwagi ze strony społeczeństwa katolickiego w naszym kraju. Poprzez przywrócenie nauczania religii w szkole została naprawiona jedna z krzywd, która spotkała ludzi wierzących w czasach systemu totalitarnego" - zaznacza prezydium KEP.

Odnosząc się do opinii obywateli podpisanych pod projektem, zaznaczono, że należy wziąć pod uwagę wolę kilku milionów rodziców i uczniów, którzy chcą nauki religii w szkołach w obecnej formie i na obowiązujących zasadach. Zgodnie z danymi przekazanymi przez diecezje do Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, w roku szkolnym 2014/2015 w lekcjach religii uczestniczyło ponad 87 proc. dzieci i młodzieży.

"Biorąc pod uwagę fakt, iż lekcje religii jako przedmiot nieobowiązkowy są organizowane na życzenie rodziców lub pełnoletnich uczniów, na mocy art. 53 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, należy stwierdzić, że nauczanie religii jest odpowiedzią na rzeczywistą potrzebę obywateli i stanowi poszanowanie konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (art. 48)" - przypomniano w komunikacie.

Odnosząc się do finansowania lekcji religii i związków wyznaniowych z budżetu państwa, prezydium KEP podkreśla, że ono "nie tylko nie stanowi naruszenia konstytucyjnej zasady bezstronności władz publicznych, ale jest formą realizowania zasady współdziałania Kościołów i innych związków wyznaniowych oraz państwa dla dobra człowieka i dobra wspólnego (art. 25 ust. 3 Konstytucji RP)".





REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (12)

  • WK-wrocek , 2016-02-04 10:40:02

    Do PiS dusia.: Chyba troche przesadzasz...! sam hejt - zero argumentów... no i najważniejsze..: to także Twój kraj...Twoje gniazdo...wiesz..?
  • kiep, 2016-02-03 23:44:43

    Do chyba oddciązy: Niestety muszę się zgodzić z wieloma aspektami tej wypowiedzi. Dla przykładu: godzin religii w gimnazjum jest 6 (zazwyczaj 2 godziny w roczniku), informatyki 2 godziny w cyklu (zazwyczaj po 1 godzinie w pierwszej i drugiej klasie i koniec). Czyli programowania nie da się uczyć w g...imnazjum, bo nie ma na to zwyczajnie czasu. Nawet porządnej prezentacji się nie nauczy. Generalnie nie mam nic przeciwko nauce religii w szkole, bo takie jest prawo rodziców - jeśli chcą, proszę bardzo - ale powinien jej uczyć nauczyciel, a nie ksiądz, zakonnica, lama, rabin, czy imam. Chociaż uważam, że prawdziwą wiarę powinno się wynosić z domu, a nie ze szkoły, z której wynosimy wiedzę. Poszukiwania absolutu są dla wielu ludzi jedną z najważniejszych rzeczy w życiu. Nie można jednak mylić religii z teologią. Przedmiot w szkole, to nauka jakichś tam tradycji, obrzędowości, klepania formułek i temu podobnych mało wiarygodnych historycznie opowieści. Rodzice mają do tego prawo, czy są wyznania katolickiego, prawosławnego, czy wkrótce muzułmańskiego. Nie ma to nic wspólnego z nauką wiary, dlatego chodzi o pieniądze. Jak twierdzą sami teolodzy katoliccy, Bóg to siła, dzięki której wszystko istnieje. I tyle. Nikt nie wie co to jest. To Bóg, na którego nie możesz liczyć, więc musisz liczyć tylko na siebie.  rozwiń
  • trzeźwo, 2016-02-03 08:01:00

    Historia mówi, że kościół katolicki nauczał wiary ZA DARMO, a teraz żąda etatów, ZUSu, domów starości dla biskupów w marmurach i antykach, ośrodków dla uzależnionych, alimentów dla dzieci, emerytur, odpraw, posad generalskich, oraz etatów bez żołnierzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.