Priorytetem bezpieczeństwo w szkole

Działanie na rzecz bezpieczeństwa nie może być akcją jednorazową, powinno być to działanie prowadzone w szkołach systematycznie – powiedziała minister edukacji Krystyna Szumilas.
Priorytetem bezpieczeństwo w szkole
Na poniedziałkowej konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów minister edukacji narodowej, mówiąc o zmianach w edukacji, powiedziała, że w tym roku resort zaproponował dyrektorom szkół podjęcie działań na rzecz bezpieczeństwa w podlegających im placówkom.

„Dyrektorzy szkół otrzymali materiały dotyczące działań, które mogą prowadzić w różnych obszarach. Placówki doskonalenia nauczycieli zostały zobowiązane do przygotowywania wsparcia, pomocy dyrektorom, tam, gdzie problem z przemocą jest bardzo duży. Zostaną przygotowane kursy, szkolenia, pomoc nauczycielom w radzeniu sobie z tymi problemami. Współpracujemy również z policją; posterunki policji pomagają nam w dotarciu do tych szkół, gdzie potrzeba takiego wsparcia, tak żeby ta pomoc dla dyrektorów szkół i nauczycieli była kierowana dokładnie tam, gdzie jest potrzebna. W ramach projektu „Bezpieczna i przyjazna szkoła” w tym roku przeznaczamy środki na programy profilaktyczne i taki projekt też jest zaplanowany w budżecie na 2013 rok” – mówiła Szumilas.

Minister edukacji powiedziała też, że w ostatnich latach resort wspierał instytucje zajmujące się uczniami zagrożonymi, kierując fundusze do ośrodków wychowawczych, ośrodków socjoterapii.

„Działanie na rzecz bezpieczeństwa nie może być akcją jednorazową, powinno być to działanie prowadzone w szkołach systematycznie” – podkreśliła Szumilas.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

kurczę a ja myślałem ze priorytetem w szkople jest nauka!!!

mama ucznia, 2012-10-16 10:51:03 odpowiedz

Pani Minister- w szkolach sa potrzebne programy samorzadowe.Mlodzi ludzie, ktorzy w szkolach samorzadowych koncza 18 lat, moga brac udzial w wyborach,a nawet kandydowac na radnych na ogoł maja niewiele wiedzy czym jest samorzad w gminie, jak dziala rada gminy, co mozna zalatwic w urzedzie, czy gmina... ma strategie rozwoju i co czeka młodziez za 10 lub wiecej lat.Niestety kadra nauczycieli tez ma czesto z tym problem, wiec jak moze dobrze nauczyc.Wychowanie mlodych obywateli to obowiazek szkoły ale tez i samorzadu.Konieczne sa szybkie zmiany - aby młodzi ludzie zrozumieli, ze moga miec wpływ na to dzieje sie w ich miejscu zamieszkania, w ich"małych ojczyznach"Konieczne jest przygotowanie kadry młodych, nowoczesnie myslacych nauczycieli.Jest wielka potrzeba aby uczniowie gimnazjum i szkoł ponadgimnjalnych mogli przygotowywac projekty, uczyc sie pracy w zespole, z mysla o swoim miescie i swojej gminie.Zbyt wiele czasu juz starcono. rozwiń

bowa, 2012-10-16 02:06:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU