Propozycje lokalizacji dla Centrum Nauki

Kilku katowickich radnych poinformowało, że Centrum Nauki może powstać na terenie byłej kopalni „Katowice”.
To już druga – po parku w Chorzowie – propozycja lokalizacji najbardziej pożądanej inwestycji edukacyjnej w regionie.

Przewodnicząca Towarzystwa na Rzecz Budowy Centrum Nauki Skłodowskiej-Curie w Katowicach prof. Alicja Ratuszna powiedziała, że katowicka inicjatywa została pozytywnie przyjęta przez ECSITE – Europejską Sieć Centrów i Muzeów Nauki.

„Zostaliśmy czwartym członkiem ECSITE w Polsce” – tłumaczyła przewodnicząca. Dodała, że 6 lipca w trakcie posiedzenia miejskiej komisji urbanistyczno-architektonicznej pozytywnie została zaopiniowana lokalizacja Centrum Nauki na terenie byłej kopalni „Katowice”.

W Katowicach na najbliższe lata przewidziano ponadto inne inwestycje. Oprócz Muzeum Śląskiego, którego budowa ruszyła w lipcu, ma także powstać siedziba NOSPR-u – Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach.

Teren postindustrialny, gdzie mają być realizowane te inwestycje, znajduje się obok Spodka. Prof. Ratuszna uznała, że budowa Centrum w tym miejscu „będzie doskonałym spięciem tych wszystkich obiektów”.

O finansowaniu mówiono niewiele. O pewnych oczekiwaniach finansowych samorządu i radnych mówił jedynie wiceprezydent Katowic Michał Luty. „Jeżeli w Warszawie jest centrum za 400 mln zł, to nasz region powinien mieć coś podobnego. (...) Nas nie interesuje miniKopernik” – mówił Luty.

Zapewnił, że będą walczyć do końca, żeby centrum powstało w Katowicach. Prof. Ratuszna zastrzegła, że chciałaby, aby „idea budowy centrum jednoczyła, a nie dzieliła”.

W ten sposób odniosła się do drugiej propozycji lokalizacyjnej dla Centrum Nauki – w sąsiedniej gminie, na terenie Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie.

Prezesem Parku w Chorzowie jest Arkadiusz Godlewski, który pełni jednocześnie funkcję przewodniczącego rady miasta w Katowicach.

Godlewski podkreślił, że w tym przypadku „nie ma mowy o wyścigu”. Zaznaczył, że projekt centrum zlokalizowanego na terenie Parku nie jest projektem miejskim, ale o większym regionalnym zasięgu (na terenie parku są m.in. Planetarium Śląskie oraz ZOO). „Centrum Nauki od trzech lat znajduje się w fazie przygotowań.

Projekt został zaakceptowany jeszcze przez poprzedniego marszałka województwa śląskiego Bogusława Śmigielskiego. Dysponujemy terenem pod inwestycję” – przekonywał prezes.

Centrum Nauki miałoby się znaleźć na terenach Parku w Chorzowie, graniczących z Katowicami, na czym – zdaniem Godlewskiego – zyskają także Katowice.

W aglomeracji górnośląskiej granice między miastami się zacierają. Osobom spoza Śląska czasami trudno wskazać, gdzie np. kończą się Katowice, a w którym miejscu zaczyna się Chorzów.

Zdaniem Godlewskiego „budowa centrum będzie impulsem do pozytywnej mobilizacji dla mieszkańców dwóch katowickich dzielnic położonych w sąsiedztwie chorzowskiego parku”.

Rektor Uniwersytetu Śląskiego prof. Wiesław Banyś powiedział PAP, że fakt, iż są już dwie propozycje na siedzibę Centrum Nauki, oznacza, że „wreszcie toczy się dyskusja na temat jego budowy”.

Dla uczelni spory lokalizacyjne mają jednak drugorzędne znaczenie. „My wspieramy samą ideę powstania Centrum Nauki na Śląsku” – podkreślił.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE