Przed MEN pikieta przeciw reformie edukacji

• Ok. 100 osób, w tym nauczyciele, rodzice, związkowcy i politycy pikietowało przed siedzibą MEN.
• Domagali się "natychmiastowego zatrzymania" reformy edukacji i zapowiadali strajki - 10 marca rodzicielski i 31 marca nauczycielski.
Przed MEN pikieta przeciw reformie edukacji
Zrzeszająca kilkanaście organizacji i stowarzyszeń koalicja "Nie dla Chaosu w szkole" zaapelowała, by w każdej szkole utworzyła się grupa inicjatywna rodziców, którzy przygotują strajk w najbliższy piątek, 10 marca (fot. twitter/ZNP)

Zrzeszająca kilkanaście organizacji i stowarzyszeń koalicja "Nie dla Chaosu w szkole" zaapelowała, by w każdej szkole utworzyła się grupa inicjatywna rodziców, którzy przygotują strajk w najbliższy piątek, 10 marca, polegający na nieposyłaniu dzieci do szkoły.

Zgromadzeni przed ministerstwem podpisali 10 postulatów strajkowych, które wcześniej przedstawiono już w petycji przekazanej premier Beacie Szydło. Te same postulaty wyświetlono na frontonie budynku MEN.

Czytaj też: Znamy termin strajku w szkołach

Obok natychmiastowego zatrzymania wprowadzania reformy edukacji protestujący chcą: rzetelnej, przygotowanej przez ekspertów diagnozy potrzeb oświatowych, spójnej koncepcji rozwoju edukacji, prawdziwych konsultacji społecznych dotyczących zmian w edukacji ze wszystkimi środowiskami zaangażowanymi w system oświaty.

Domagają się również: starannego przygotowania podstaw programowych, szkoły bezpiecznej, wolnej od przemocy i dyskryminacji, szkoły uczącej współpracy, kreatywności i samodzielnego myślenia, podjęcia rzeczywistych działań na rzecz wyrównywania szans edukacyjnych, zwiększenia nakładów finansowych na oświatę oraz zwiększenia wpływu rodziców na funkcjonowanie szkół.

Pod petycją do premier podpisali się przedstawiciele ruchów: "Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji", "Zatrzymać Edukoszmar", "Strajk Obywatelski Edukacja", koalicji "Nie dla Chaosu w szkole", Forum Rad Rodziców, Zielonogórskiego Forum Rodziców i Rad Rodziców, Krajowego Porozumienia Rodziców i Rad Rodziców, Piaseczyńskiego Porozumienia Rad Rodziców, Poznańskiego Forum Rodziców i Rad Rodziców.

Reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do jancz: ale ja też jestem rodzicem. Wystarczy przeczytać podstawę programową dla SP i już widać, co ominie obecną szóstą, piątą i czwartą klasę i z jakimi brakami pójdą do liceów i techników. Pani minister poświęciła te roczniki dla celów czysto politycznych.

też rodzic, 2017-03-08 15:17:47 odpowiedz

Do w.potega@neostrada.pl: Rodzice, tak? A którzy? A co zrobić, gdy jedni zechcą tak, a drudzy od razu inaczej? Kto ich będzie godził? Rodzice, a może jeszcze uczniów zacząć pytać co im odpowiada? Czyli każda szkoła sobie, każdy nauczyciel sobie, tak? Wątpię czy gdziekolwiek na świecie tolerowana je...st taka anarchia. Rodzicom trudno jest uzgodnić czy na wycieczkę lepiej jest jechać autokarem czy pociągiem, a co dopiero treści programowe. Uff! Co to dorośli nie są w stanie wymyślić, by uszczęśliwić dzieci. A kto za to bezhołowie będzie płacił? rozwiń

jancz, 2017-03-08 12:05:59 odpowiedz

To jest bardzo dobra inicjatywa. Trzeba jak najszybciej odebrać partiom prawo moralne do projektowania zmian w polskich szkołach. O jakości pracy konkretnej szkoły rozstrzygną rodzice razem z nauczycielami. Dobrze by było żeby kuratorzy w budowaniu lepszych szkół nie przeszkadzali. Pomóc nie są w st...anie. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-03-08 09:44:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE