PSL: Za możliwe zwolnienia nauczycieli odpowiada PiS, nie samorządy

• Nie wolno zrzucać odpowiedzialności za konsekwencje reformy edukacji na samorządy, rząd PiS bierze 100 proc. odpowiedzialności za możliwe zwolnienia nauczycieli - powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
• Jego zdaniem do zwolnień dojdzie, jeśli nie zagwarantuje się samorządom dodatkowych pieniędzy.
PSL: Za możliwe zwolnienia nauczycieli odpowiada PiS, nie samorządy
PSL przerzucanie odpowiedzialności za konsekwencje reformy edukacji na samorządy nazywa hipokryzją (fot.pixabay)

"Wzywamy rząd do wysłuchania obywatelskiego w sprawie reformy oświaty. Nie ma żadnych gwarancji rzetelności zmian jakie proponuje rząd" - powiedział lider ludowców na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Czytaj też:12 grudnia społeczne wysłuchanie publiczne w sprawie oświaty

Dziennikarze pytali Kosiniaka-Kamysza o wypowiedź wiceprzewodniczącej sejmowej komisji edukacji Marzeny Machałek (PiS), która zaapelowała w piątek, "żeby władze samorządowe nie wykorzystywały reformy edukacji do zwolnień nauczycieli".

"PiS chce swoją nieudolność, błędy, zepchnąć na barki samorządu (...) Rząd PiS bierze 100 proc. odpowiedzialności za zwolnienia nauczycieli, jeżeli nie zagwarantuje pieniędzy w budżetach samorządów" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że przerzucanie odpowiedzialności za konsekwencje reformy edukacji na samorządy byłoby hipokryzją. "Nie wolno być tak obłudnym" - ocenił.

Czytaj też: Spór o zwolnienia nauczycieli w Sejmie

W piątek sejmowe komisje edukacji i samorządu zarekomendowały Sejmowi przyjęcie projektów dotyczących reformy edukacji, z kilkoma poprawkami w większości autorstwa MEN. Poprawki dotyczą m.in. klas dwujęzycznych oraz dodatków uzupełniających dla nauczycieli.

Po zakończeniu dwudniowych prac połączonych komisji w piątek minister edukacji Anna Zalewska mówiła dziennikarzom, że reforma edukacji jest trudną zmianą, w której resort będzie wspierać samorządowców, nauczycieli i dzieci. Dodała, że nauczyciele nie stracą miejsc pracy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W moim gimnazjum co najmniej 50% nauczycieli zostanie zwolnionych oraz 100 % obsługi. I tak jest w pozostałych gimnazjach o których słyszałem to samo! To jakim sposobem żaden nauczyciel nie straci pracy. Nie ma takiej opcji!

belfer, 2016-12-10 20:06:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE