PARTNER PORTALU
  • BGK

Raport o stanie oświaty: Ponad 50 proc. kadry pedagogicznej stanowią nauczyciele dyplomowani

  • AT    10 lutego 2015 - 11:05
Raport o stanie oświaty: Ponad 50 proc. kadry pedagogicznej stanowią nauczyciele dyplomowani

Województwa świętokrzyskie oraz podkarpackie wyróżniają się najwyższym odsetkiem nauczycieli dyplomowanych (fot.fotolia)

W roku szkolnym 2013/2014 większość kadry pedagogicznej stanowili nauczyciele dyplomowani. Największy ich odsetek odnotowano w liceach ogólnokształcących, gimnazjach oraz szkołach podstawowych.




W roku szkolnym 2013/2014 we wszystkich typach szkół i placówek wychowania przedszkolnego pracowało 468,3 tys. nauczycieli, tj. o 0,8% mniej niż w roku poprzednim.

Obecnie sektor publiczny zatrudnia 88,7% wszystkich nauczycieli, z których znaczna większość pracuje w placówkach pozostających w gestii gmin (64,1% ogółu nauczycieli). W sektorze prywatnym pracuje 11,3% nauczycieli (w roku poprzednim odsetek ten wynosił 10,6%).

 

 

 

Największa grupa nauczycieli pracowała w szkołach podstawowych (169,8 tys. osób) oraz w gimnazjach (100,5 tys.). Kadra dydaktyczna szkół ponadgimnazjalnych (łącznie z policealnymi) w roku szkolnym 2013/2014 liczyła 109 tys. pracowników (pełnozatrudnionych i niepełnozatrudnionych, w przeliczeniu na pełne etaty).

Najliczniejszą grupę wśród nauczycieli szkół ponadgimnazjalnych stanowili nauczyciele zwykłych i uzupełniających liceów ogólnokształcących (38,4%) oraz zwykłych i uzupełniających techników (37,6%). W porównaniu z poprzednim rokiem szkolnym, odnotowano istotny wzrost liczebny kadry pedagogicznej w przedszkolach (o 6,0 tys. etatów, czyli o 7,2%).

Czytaj też: Nauczyciel nie tylko w szkole - pomysły ZNP na mniejsze bezrobocie

Jednocześnie nastąpił spadek zatrudnienia w innych typach placówek oświatowych, np. w szkołach podstawowych o 0,9 tys. etatów (spadek o 0,5%), w gimnazjach o 2,4 tys. etatów (spadek o 2,4%), w liceach ogólnokształcących (łącznie z uzupełniającymi) o 2,9 tys. etatów (spadek o 6,6%), a w technikach (łącznie z uzupełniającymi) o 0,4 tys. etatów (spadek o 0,9%).

W pełnym wymiarze czasu pracy zatrudniona była zdecydowana większość nauczycieli w przedszkolach (92,7% etatów), szkołach podstawowych (84,6%) i gimnazjach (80,2%). W szkołach ponadgimnazjalnych odsetek nauczycieli pełnozatrudnionych wahał się od 72,6% (licea ogólnokształcące wraz z uzupełniającymi) do 81,1% (technika wraz z uzupełniającymi). Natomiast nauczyciele pracujący w szkołach policealnych znacznie częściej niż kadra innych typów szkół zatrudnieni byli w niepełnym wymiarze czasu pracy (odsetek pełnozatrudnionych
wynosił tam 30,7%).

W roku szkolnym 2013/2014 liczba uczniów przypadających na jednego nauczyciela nie uległa znaczącej zmianie w większości typów szkół, w porównaniu z rokiem poprzednim. Wskaźnik ten zmniejszył się znacząco jedynie w niektórych likwidowanych typach szkół; na przykład, w uzupełniających liceach ogólnokształcących zmalał z 29,1 do 19,0, a w technikach uzupełniających zmniejszył się z 30,1 do 23,5 uczniów na jednego nauczyciela.







KOMENTARZE (2)

  • w.potega@neostrada.pl, 2015-02-10 16:56:45

    Z przedstawionych zestawień żadne istotne wnioski nie wynikają. Trzeba się pytać: 1) dlaczego jest mało w Polsce dzieci?, 2) dlaczego młodzi ludzie z Polski wyjeżdżają, 3) dlaczego w Polsce tak mało ciągle zarabiamy?, 4) czy odpowiedzi na trzy pytania wiążą się i jak z pracą szkół i jakością kompete...ncji pedagogicznych nauczycieli? Trzeba w Polsce dużo zmian wprowadzić, przede wszystkim w sposobach wyłaniania władz i elit, a przez to w zarządzaniu, zwłaszcza gospodarką. Dopiero ogólniejsze zmiany mogą prowadzić do rzeczywistego reformowania pracy nauczycieli, odbiurokratyzowanych.  rozwiń
  • Stary Belfer, 2015-02-10 14:58:14

    Jaki stąd wniosek? Co dalej z edukacją?