Referendum szkolne, likwidacja gimnazjów: ZNP apeluje o szybsze zajęcie się wnioskiem o referendum

Prezes ZNP Sławomir Broniarz oraz Dorota Łoboda z ruchu „Rodzice przeciwko reformie edukacji” zaapelowali do marszałka Sejmu, by skierował obywatelski wniosek o referendum edukacyjne pod najbliższe obrady Sejmu. CIS odpowiada, że trwają "formalno-prawne" analizy wniosku.
Referendum szkolne, likwidacja gimnazjów: ZNP apeluje o szybsze zajęcie się wnioskiem o referendum
Przedstawiciele inicjatywy obywatelskiej złożyli w Sejmie ponad 910 tys. podpisów pod obywatelskim wnioskiem o przeprowadzenie referendum szkolnego. (fot. ZNP)

• Trwa weryfikacja czy wniosek o zorganizowanie referendum szkolnego spełnia wszelkie wymogi ustawowe.

• Wiadomo, że liczba podpisów pod referendum jest odpowiednia -  jako poprawne oceniono ponad 562 tys. z 570 tys. weryfikowanych podpisów.

• Pytanie referendalne zawarte we wniosku brzmi: "Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?".

20 kwietnia przedstawiciele inicjatywy obywatelskiej złożyli w Sejmie ponad 910 tys. podpisów pod obywatelskim wnioskiem o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego ws. reformy edukacji, która zmieni strukturę szkół w Polsce.

"Wnosimy o jak najszybsze skierowanie wniosku na najbliższe posiedzenie Sejmu" - napisali przedstawiciele Komitetu Referendalnego, w liście do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Chodzi o posiedzenie, które ma się odbyć w dniach 24-26 maja.

Broniarz i Łoboda podkreślają w swoim liście, że zakończyła się już weryfikacja "wykazu podpisów obywateli popierających wniosek o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy o szczególnym znaczeniu dla państwa i obywateli", a marszałek Kuchciński poinformował - w liście do ZNP - że złożona w Sejmie liczba podpisów odpowiada wymogom ustawowym.

Czytaj też: Jedno co pewne w polskiej edukacji to zmiana

Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka powiedział, że jako poprawne oceniono ponad 562 tys. z 570 tys. weryfikowanych podpisów. "Odpowiednie dokumenty z tej części prac zostały złożone do marszałka Sejmu. Nadal oczekujemy na wewnątrzkancelaryjne analizy formalno-prawne złożonego wniosku referendalnego, które powinny pojawić się do 18 maja" - dodał.

Jak wyjaśnił Grzegrzółka, chodzi m.in. o ocenę, czy wniosek spełnia wymogi ustawowe. "Po otrzymaniu kompletu dokumentów, zostanie podjęta decyzja dotycząca trybu prac nad wnioskiem" - zadeklarował dyrektor CIS.

"Inicjatywa cieszy się uwagą i szacunkiem marszałka Sejmu, dlatego można spodziewać się, że będą podjęte stosowne decyzje w tej sprawie" - powiedział Grzegrzółka.

Czytaj tez: MEN: w kuratoriach czeka 8 tysięcy ofert pracy dla nauczycieli

Pomysłodawcą referendum edukacyjnego jest ZNP, a w skład komitetu wspierającego inicjatywę weszli przedstawiciele partii politycznych, stowarzyszeń, organizacji i ruchów społecznych m.in. "Rodzice przeciwko reformie edukacji", koalicja "Nie dla chaosu w szkole", Krajowe Porozumienie Rodziców i Rad Rodziców, Społeczne Towarzystwo Oświatowe, Krajowe Forum Oświaty Niepublicznej, OPZZ, PO, Nowoczesna, Razem i Inicjatywa Polska.

Pytanie referendalne zawarte we wniosku brzmi: "Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?".

Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod referendum z inicjatywy obywateli, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 000 osób mających prawo udziału w referendum.

Czytaj tez: Jarosław Gowin: 3-letnie liceum to słaby punkt systemu edukacji

Reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Gimnazja mają zostać zlikwidowane.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Naiwny Broniarz i cały ZNP. Ma być tak jak chce Zalewska.

oleś_ka, 2017-05-18 11:46:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE