Reforma edukacji i likwidacja gimnazjów: Nauczyciele nie są zainteresowani strajkami

• Gdańska Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” przeprowadziła ankietę wśród nauczycieli gimnazjów, dotyczącą reformy oświaty.

• Większość ankietowanych opowiedziała się przeciwko reformie. Negatywnie oceniono też argumenty Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczące zmiany ustroju szkolnego.

• Duża część nauczycieli nie chce jednak brać udziału w manifestacji ani strajku, gdyby doszło do ewentualnego protestu.
Reforma edukacji i likwidacja gimnazjów: Nauczyciele nie są zainteresowani strajkami
Ankietę przygotowaną przez NSZZ Solidarność wypełniło 321 nauczycieli. (fot. Fotolia)

W listopadzie ubiegłego roku Rada Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Gdańskiego w drodze głosowania tajnego przyjęła stanowisko ws. projektu zmian ustroju szkolnego.

M.in. w oparciu o uchwałę Rady Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” z 28 września 2016 r. zdecydowała o przeprowadzeniu ankiety/sondażu wśród pracowników edukacji w regionie gdańskim, dotyczącej ewentualnych form protestu w przypadku braku spełnienia postulatów związkowych.

Badaniem sondażowym objęto niemal całe województwo w krótkim czasie - od 9 listopada do 2 grudnia 2016 r.

Czytaj też: Reforma oświaty, Zalewska: Referendum to wydatek około 100 mln zł

Wyniki mogą okazać się zaskakujące. Większość ankietowanych nie zgadza się z założeniami reformy MEN, nie są przekonani też do argumentów resortu. Ale mimo wszystko, środowiska nauczycielskie nie wyraziły chęci do udziału w ewentualnych strajkach. Ponad 40 proc. stwierdziło, że nie jest zainteresowane udziałem w strajku w szkole, a ponad 45 proc. nie chce brać udziału w manifestacji. 

- Formy strajkowe były najmniej popularne wśród ankietowanych. Te wyniki nieco ostudziły nasze nastroje do organizowania ewentualnych protestów – komentuje dla nas wyniki ankiety Wojciech Książek, przewodniczący Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "S" Regionu Gdańskiego.

Jak dodaje, widać, że bardziej oczekiwane ze strony nauczycieli są rozmowy, które pozwolą zamortyzować skutki reformy. 

Czytaj też: Nowe podstawy programowe: Eksperci ostro krytykują. Anna Zalewska tłumaczy

- Wyniki obrazują, że nie ma dużego zainteresowania czynną akcją protestacyjną, dlatego nastawiamy nasze działania bardziej na pracę szkoleniowo-oddolną, żeby jak najbardziej chronić pracowników przed ewentualnymi negatywnymi skutkami reformy oświaty. Te wyniki skłaniają do pracy u podstaw, do rozmowy - zaznacza Książek.

Tak odpowiadano na poszczególne pytania: 

Ankietę wypełniło 2534 osób z następujących komisji międzyzakładowych i zakładowych: KM Gdańsk, KM Goręczyno, KM Kolbudy, KM Czersk, KM Tczew, KM Placówek Powiatu Tczewskiego, KM Sopot, KM Pruszcz Gdański, KM Wejherowo, KZ Wejherowo, KM Reda, KM Chojnice, KM Przywidz, KM Kościerzyna, KM Starogard Gdański, KM Puck, KM Lębork.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (9)ZOBACZ WSZYSTKIE

W tej kwestii trudno znaleźć jedno, dobre stanowisko. Każdy z nas ma swoje za i przeciw likwidacji gimnazjów, a zwłaszcza nauczyciele, dla których może to oznaczać zmianę pracy. W ich przypadku warto pamiętać jednak, że zmiany nie zawsze są złe, a w dzisiejszych czasach utrata pracy nie musi być tra...gedią. Nauczyciele mogą się dokształcać na innych kierunkach, ponieważ niezależnie od wyboru nauczycielem jest się całe życie. Może więc warto się przebranżowić i zacząć nauczanie dorosłych w sektorze finansowym/ubezpieczeniowym? To jedna z propozycji, którą polecamy. rozwiń

Capitol_Ubezpieczenia, 2017-05-09 10:54:44 odpowiedz

Na początku i przez kilka lat gimnazjum było dobrym pomysłem. Sama byłam pierwszym rocznikiem. Szkoła i nauczyciele byli bardzo dobrze przygotowani do tej reformy i uczyli to co teraz jest dla nich od paru lat problemem. Czemu nauczyciele protestują? Proste chodzi o kasę o nic więcej. Pamiętam jak k...toś mi z nauczycieli powiedział. Chciałem być lekarzem ale trzeba długo się uczyć i jeszcze ta odpowiedzialność. Nauczycieli nie odpowiada za to że nie nauczył a żąda większych pieniędzy?! Czemu złych wyników uczniów nie weźmie dyrektor szkoły pod lupę i nie zmieni nauczyciela. Wg mnie pracownicy oświaty w ogóle nie powinni zabierać głosu tylko siedzieć cicho na d...i uczyć. rozwiń

zły uczeń , 2017-02-11 12:32:42 odpowiedz

Czy likwidacja gimnazjów to dobry pomysł? Zdanie internautów poznasz na ankietywatory.pl/2017/02/04/57/

Majkel, 2017-02-11 00:06:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE