Reforma edukacji nakręca rynek

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 26-08-2011
  • drukuj
Po reformie edukacji na wyprawkach szkolnych firmy zarobią w tym roku 200 mln zł. W przyszłym – 325 mln zł.
Reforma edukacji nakręca rynek

Szacuje się, że w tym roku na przygotowanie najmłodszych do nauki rodzice wyłożą dużo ponad 200 mln zł, a w przyszłym co najmniej 325 mln zł. Tyle kosztować będzie sama wyprawka dla 410 tys. uczniów w tym roku i 650 tys. w kolejnym – wyliczył „Dziennik Gazeta Prawna”.

We wrześniu do pierwszych klas szkoły podstawowej w całej Polsce pójdzie średnio o 50 tys. dzieci więcej niż rok temu. Ministerstwo Edukacji Narodowej szacuje, że oprócz siedmiolatków, których jest o 7 tys. więcej w stosunku do 2010 r., naukę w szkole rozpocznie również co najmniej kilkanaście procent sześciolatków. W przyszłym roku razem z siedmiolatkami do szkoły pójdą obowiązkowo już wszystkie sześciolatki.

Czytaj też: Jakie zmiany przyniesie wrzesień w edukacji?

Dla branży papierniczej, producentów podręczników czy mebli to prawdziwe żniwa. Rodzice na wyprawkę szkolną wydadzą minimum 500 zł na dziecko: ok. 300 zł na podręczniki i 200 zł na plecak, piórnik i przybory szkolne.

Czytaj też:  Drogie podręczniki rujnują rodziny

O tym, że rodzice zaczęli kupować, świadczą dane Biblioteki Analiz, z których wynika, że w tym roku wartość rynku podręczników wzrosła o 40 mln zł, do 850 mln zł.

Także szkoły wydadzą na wyposażenie sal dla pierwszoklasistów. Potrzebne będą nowe meble: ławki (niższe dla sześciolatków), krzesła i szafki do przechowywania w szkole podręczników. Zestaw mebli dla jednej klasy 10 tys. zł. Wyposażyć trzeba około 3 tys. takich sal – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE