Reforma oświaty: Decyzje do końca marca. Wiele teraz będzie zależało od samorządów

• Do końca marca 2017 r. zapadną wszystkie decyzje dotyczące reformy edukacji.
• Prawo oświatowe w nowej formie już obowiązuje
• MEN w następnej kolejności skupi się na podwyżkach w sferze edukacji.
Reforma oświaty: Decyzje do końca marca. Wiele teraz będzie zależało od samorządów
Anna Zalewska przekonywała, że po reformie edukacji MEN skupi się na podwyżkach dla nauczycieli. Mamy zobaczyć efekty tej pracy w kwietniu. (fot.:twitter.com/MEN_GOV_PL)

- Do 31 marca będą podjęte wszystkie decyzje - zapewniała Anna Zalewska w "Polskim Radiu", w audycji Sygnały Dnia. Polityk odpowiadała na polityczną próbę inicjacji referendum w temacie reformy edukacji.

Polityk zapewniała, że w ramach konsultacji reformy, jeszcze zanim PiS wygrało wybory parlamentarne, odwiedzono "każdą gminę i każdą wieś", by ustalić czego potrzebują Polacy.

W ramach szerszego frontu oporu wobec zmian w edukacji zarówno Związek Nauczycielstwa Polskiego, jak i partie opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej chcą zapytać Polaków o zdanie. Zalewska, pośrednio zarzuciła PO hipokryzję, bo gdy w ubiegłej kadencji wpłynął do Sejmu wniosek o referendum w sprawie 6-latków, było w nim pytanie o gimnazja. Ten wniosek ówczesna większość odrzuciła.

Czytaj też: Są nowe ramowe plany nauczania

- System (edukacji) przestawiono na reformę - zaakcentowała Zalewska. Prawo oświatowe w nowej formie już obowiązuje. - Podpisy pod referendum trzeba było zbierać od 26 czerwca 2016 roku - zwróciła uwagę oponentom politycznym zalewska.

W rozmowie radiowej z Anną Zalewską pojawiły się też szczegóły realizacji reformy. Po pierwsze polityk zaakcentowała, że wiele teraz będzie zależało od samorządów. Gminy i powiaty, które kontrolują szkolnictwo muszą zacząć podejmować kolejne kroki - najczęściej uchwały.

- W niektórych gminach już są podjęte - zaakcentowała polityk.

Cały artykuł czytaj tutaj.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do KK: Gdy budowano w gminach gimnazja-molochy, to likwidowano podstawówki. W większości gmin jest jeden wielki moloch do którego zwożą dzieci z całej gminy. Dlaczego wtedy nie protestowaliście.

Iwa, 2017-01-30 19:04:25 odpowiedz

Takiego chaosu i burdelu jeszcze w oświacie nie było. Jestem nauczycielem, mam dzieci w podstawówce - nikt nic nie wie!!! Rzygać się chce od frazesów tej pani minister.

KK, 2017-01-27 10:32:05 odpowiedz

Żałosne ... nie chce już komentować
Władza PiS skończy się i przywrócimy:
1- normalność
2- odbudujemy Polskę z ruiny pozostawionej przez PiS

bezpartyjny samorządowiec, 2017-01-27 09:23:36 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE