Reforma oświaty, likwidacja gimnazjów, Małopolskie. Kraków ma koncepcję sieci szkół

• Kraków przygotował już wstępną koncepcję nowej sieci szkół: większość gimnazjów będzie przekształconych w 8-letnie podstawówki.
• Cztery gimnazja i sześć liceów zostało wytypowanych do wygaszenia.
• 29 listopada pracę rozpoczyna powołany przez prezydenta zespół ds. wdrożenia reformy oświaty.
Reforma oświaty, likwidacja gimnazjów, Małopolskie. Kraków ma koncepcję sieci szkół
Według wstępnych wyliczeń władz miasta wdrożenie reformy edukacji w Krakowie (m.in. odprawy dla odchodzących nauczycieli, remonty, dostosowanie wyposażenia szkół) pochłonie ok. 20 mln zł (fot.sobieski.krakow.pl)

Według wstępnych wyliczeń władz miasta wdrożenie reformy edukacji w Krakowie (m.in. odprawy dla odchodzących nauczycieli, remonty, dostosowanie wyposażenia szkół) pochłonie ok. 20 mln zł.

"Większość obecnych gimnazjów planujemy przekształcić w szkoły podstawowe, bo mamy wiele zatłoczonych podstawówek, do których dzieci chodzą na dwie, trzy zmiany. Chcemy, żeby uczniowie mieli do szkoły blisko i uczyli się w komfortowych warunkach, żeby nie ćwiczyli na korytarzach. Stąd propozycja, by podstawówki były mniejsze z mniejszymi obwodami" - powiedziała PAP wiceprezydent Krakowa ds. edukacji i sportu Katarzyna Król.

Czytaj też: Likwidacja gimnazjów może pomóc rozwojowi szkolnictwa zawodowego w Polsce?

Zgodnie z wytycznymi rządu proponowaną wersję nowej sieci szkół miasto musi przedstawić kuratorowi oświaty do 17 lutego przyszłego roku. Ten musi ją zaopiniować do 11 marca, a radni do 31 marca muszą podjąć uchwały o zmianach - w Krakowie może to być nawet 400 uchwał.

Wśród 240 działających obecnie w Krakowie samorządowych szkół ogólnodostępnych 99 to podstawówki, 53 gimnazja, 43 licea, 23 technika i 22 szkoły zawodowe. Uczy się w nich ponad 73,5 tys. uczniów. Według danych GUS w roku szkolnym 2019/2020, gdy zgodnie z założeniami reformy nie będzie już gimnazjów, do podstawówek będzie uczęszczać ok. 56 tys. uczniów, a do liceów, techników i szkół zawodowych (branżowych) - ponad 22 tys.

W Krakowie 13 gimnazjów ma być przekształconych w podstawówki, 16 kolejnych włączonych w strukturę podstawówek, 10 zespołów szkół będzie działało do 2019 r. jako podstawówki z klasami gimnazjalnymi a pięć kolejnych - jako licea z klasami gimnazjalnymi.

Wygaszanie szkół

Cztery gimnazja zostały wstępnie wytypowane do wygaszenia: Gimnazjum nr 27 przy ul. Malborskiej (budynek ma być przekazany działającej tam niesamorządowej, bezpłatnej szkole podstawowej), Gimnazjum nr 22 przy ul. Skwerowej, gdzie powstać ma przedszkole, Gimnazjum nr 12 przy ul. Kluczborskiej, w którym działać ma poradnia wczesnego wspomagania dzieci i Gimnazjum nr 44 na os. Na Stoku, w którego budynku ma działać bezpłatna szkoła niesamorządowa.

Zlikwidowane mają być także: gimnazjum z oddziałami przysposabiającymi do pracy i gimnazjum dla dorosłych przy ul. Ułanów, a Gimnazjum nr 80, z oddziałami przysposabiającymi do pracy (przy ul. Millana), ma być włączone do szkoły branżowej I stopnia.

Władze miasta zaplanowały też wygaszenie sześciu liceów ogólnokształcących (w tym jednego, w którym nie ma już naboru). To: XXIII LO (ul. Seniorów Lotnictwa), XXXI LO (ul. Kazimierza Odnowiciela), XIV LO (ul. Chełmońskiego), XVIII LO (ul. Na Błonie), XXVII LO (ul. Senatorska), XXI LO (os. Tysiąclecia). Przeciwko likwidacji niektórych z tych szkół są radni oraz rodzice uczniów.

Jak podkreśla wiceprezydent Król, nie są to rozstrzygnięcia ostateczne. "To licea bardzo mało liczne. Jeśli młodzieży i rodzicom bardzo będzie zależało na dokończeniu nauki w budynkach, w których licealiści uczą się obecnie, szkoły te będą wygaszane stopniowo" - powiedziała PAP Król.

W tych gimnazjach, które będą przekształcane w szkoły podstawowe, może się zdarzyć, że oprócz uczniów klas II i III gimnazjum, w tym samym budynku będą siedmiolatkowie. "Będą to jednak pojedyncze przypadki" - zapewniła Król.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

To zamykanie a nie wygaszanie. NOWOMOWA ! Wygaszać można ognisko.

Greg, 2017-02-27 20:14:35 odpowiedz

Do marian:

antymarian, 2016-12-31 22:09:47 odpowiedz

Po co te protesty, skoro reforma jest zapowiadana przez Rząd i zostanie przeprowadzona. Dawniej 8-klasowa podstawówka i 4-letnie licea świetnie i bez stresu przygotowały dzisiejsze pokolenia tych, z których niektórzy protestują.Czas na normalność w szkołach, na wychowanie i nauczanie. Bo w szkołach ...pracują nauczyciele, którym trzeba stworzyć warunki do pracy, a nie uczyciele realizujący podstawy programowe.W szkołach powinno być więcej godzin muzyki i zajęć technicznych, żeby uczniowie byli rozśpiewani, weseli i umieli praktycznie podejść do życia i samodzielnie sobie radzić z różnymi naprawami,szyciem, gotowaniem, majsterkowaniem i konstruowaniem.Samo odtwarzanie przeczytanego tekstu nic nie daje na przyszłość, bo tekst się zapomina, a działanie pozostaje w pamięci. Dobra i mądra szkoła to dobre i mądre społeczeństwo.Najwyższy czas zamknąć gimnazja, skończyć ze stresującymi egzaminami i zacząć prawdziwą reformę edukacji, którą zapowiedział sprawiedliwy Rząd! rozwiń

Anna, 2016-12-15 18:00:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE