Reforma oświaty, likwidacja gimnazjów: Reforma edukacji nie zostanie przesunięta

• 15 minut trwało spotkanie wiceministra edukacji Macieja Kopcia z reprezentantkami ruchów rodzicielskich przeciwnych wprowadzeniu reformy edukacji.
• Nie ma żadnej możliwości przesunięcia terminu reformy - powiedziała mediom Dorota Łoboda z ruchu "Rodzice Przeciw Reformie Edukacji".
Reforma oświaty, likwidacja gimnazjów: Reforma edukacji nie zostanie przesunięta
Inicjatywa rodziców przeciwko planowanej od 2017 roku reformie edukacji ma swój funpage na facebooku (fot.facebook.com/Rodzice-przeciwko-reformie-edukacji)

Do spotkania doszło we wtorek (6 grudnia) w Warszawie, w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog". O spotkanie z kierownictwem MEN wystąpili w liście do minister Anny Zalewskiej rodzice reprezentujący ruchy: "Rodzice Przeciw Reformie Edukacji", "Zatrzymać Edukoszmar" i "Szkoła to nie eksperyment".

"Pan minister Kopeć, obecny na spotkaniu, powiedział, że nie ma żadnej możliwości przesunięcia wprowadzenia reformy" - powiedziała dziennikarzom Dorota Łoboda z ruchu "Rodzice Przeciw Reformie Edukacji". Według niej minister jako argument przedstawił kalendarz wyborczy i wynikające z niego wybory samorządowe, które odbędą się w 2018 r. "Dobro samorządów i wyborów samorządowych wzięło górę. Usłyszeliśmy, że jest to decyzja polityczna" - dodała Anna Kozłowska z ruchu "Szkoła to nie eksperyment".

Matki uczestniczące w spotkaniu przekazały wiceministrowi swoje stanowisko na piśmie. Zaznaczyły w nim, że "konsultacje i uzgodnienia dotyczące tak poważnej zmiany w edukacji nie mogą się odbywać pod presją czasu".

Po spotkaniu Kopeć powiedział dziennikarzom, że rodzice nie chcieli rozmawiać, MEN było otwarte na dyskusję. "To spotkanie było po to, by wspólnie rozwiać wątpliwości rodziców" - podkreślił.

Na twiettrze MEN poinformowało:

W piśmie do minister edukacji, w którym rodzice apelowali o spotkanie napisali m.in., że są "głęboko zaniepokojeni projektem zmian w oświacie". "Uważamy, że w dotychczasowych debatach głos rodziców nie był wysłuchany, a ich opinia powinna być jedną z najważniejszych w tej dyskusji. Posyłając nasze dzieci do szkoły powierzamy je Państwu i mamy prawo wymagać, aby Państwo, w tym przypadku Ministerstwo Edukacji Narodowej, naszej opinii wysłuchało i wzięło ją pod uwagę przy planowaniu, jak i przy wprowadzaniu tak poważnych zmian, które dotkną nasze dzieci" - podkreślili.

Zgodnie z rządowymi projektami ustaw: Prawo Oświatowe i Przepisy wprowadzające Prawo Oświatowe w miejsce obecnie istniejących typów szkół mają się pojawić: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum ogólnokształcące, 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Zmiany mają być wprowadzane od roku szkolnego 2017/2018. Projekty są po pierwszym czytaniu w Sejmie. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nie rozumiem uporu MEN w sprawie likwidacji gimnazjow .Przeciez idziecie na "wojne " z polowa rodzicow , nauczycieli i prawie wszystkimi samorzadami .To prawda , ze nastepne lata beda latami wyborczymi jednak likwidacja gimnazjow nie jest aktem jednorazowym w dniu 1 wrzesnia 2017 roku .Dop...iero w latach nastepnych zaczna sie problemy i "schody " , ktore beda mialy wplyw na odplyw elektoratu PiS-u .Obysmy nie musieli powiedziec po wyborach samorzadowych i parlamentarnych---MADRY POLAK PO SZKODZIE . rozwiń

Byly radny PiS-u, 2016-12-07 19:42:27 odpowiedz

Całe konsultacje tak wyglądały: pogadajcie sobie do woli, a my i tak zrobimy swoje. Nie słyszałem o ani jednym wniosku z 16 debat wojewódzkich, popierającym likwidację gimnazjów. Liczne grona naukowców i ekspertów nie pozostawiają suchej nitki na tym pomyśle. A Pani Minister mówi: przecież zorganizo...waliśmy konsultacje. I nadal brnie. rozwiń

Andrzej Dec, 2016-12-07 15:31:04 odpowiedz

To było zderzenie rodziców z partyjną biurokracją. Im szybciej PIS podziękuje rewolucyjnym biurokratom, nie potrafiącym wiązać pracy szkół z wymaganiami życia społeczno - gospodarczego, i wprowadzi do MEN ludzi orientujących się w potrzebach zmian i metodach ich wprowadzania tym lepiej dla PIS-u.... rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2016-12-07 13:36:10 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE