Reforma oświaty, likwidacja gimnazjów: Spór o zwolnienia nauczycieli w Sejmie

• Sejmowe komisje edukacji i samorządu nie zgodziły się, by pracownicy szkół, którzy stracą pracę na skutek reformy oświaty objęci byli procedurą zwolnień grupowych.
• Apelował o to Związek Nauczycielstwa Polskiego, wspierany przez PO.
Reforma oświaty, likwidacja gimnazjów: Spór o zwolnienia nauczycieli w Sejmie
Zmiany mają być wprowadzane od roku szkolnego 2017/2018 (fot.pixabay)

Wiceprzewodniczący ZNP Krzysztof Baszczyński argumentował, że projektowane obecnie rozwiązanie pozbawi zwalnianych pracowników odpraw. Minister edukacji Anna Zalewska deklarowała, że obawy o zwolnienia są na wyrost, bo szkoły nie będą likwidowane.

Czytaj też: Zalewska obiecuje więcej pracy dla nauczycieli

"Jest taka sama liczba dzieci więc potrzebna będzie taka sama liczba nauczycieli" - powiedziała szefowa MEN. Zapewniła, że znajdujące się w projekcie ustawy "Przepisy wprowadzające prawo oświatowe" regulacje co do ewentualnych zwolnień są tylko niezbędnym przeniesieniem z innych przepisów, "bo taki jest legislacyjny obowiązek".

Z minister edukacji polemizowała Urszula Augustyn (PO). Jak mówiła, "nie można zaklinać rzeczywistości", bo jeśli zmienia się struktura szkół i dwie szkoły z dwóch budynków łączymy w jedną szkołę to nie potrzeba będzie "dwóch bibliotekarek, dwóch sekretarek czy dwóch kadrowych". Dlatego - zdaniem Augustyn - zwolnieniom grupowym w takim przypadku powinni podlegać nie tylko nauczyciele, ale też pracownicy administracyjni. Propozycja nie uzyskała jednak większości głosów posłów komisji.

Piątkowe posiedzenie chwilami przebiega burzliwie. "Będziemy pisać skargę do marszałka Sejmu - to jest niepoważne, po co nas tu państwo zaprosili" - mówił wiceprzewodniczący ZNP, gdy usiłował zgłosić poprawkę do jednego z artykułów, a prowadzący w tym czasie obrady poseł Andrzej Maciejewski (Kukiz'15), nie zauważył zgłoszenia Baszczyńskiego i doprowadził do przegłosowania artykułu nie udzielając mu głosu.

Baszczyńskiego wsparła PO. "Niedopuszczalny jest taki sposób prowadzenia komisji" - mówiła posłanka Elżbieta Gapińska.

Piątek jest drugim dniem prac połączonych komisji: edukacji i samorządu nad sprawozdaniem podkomisji dot. projektów reformy oświaty.

Zgodnie z rządowymi projektami, w miejsce obecnie istniejących typów szkół mają się pojawić: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum ogólnokształcące, 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Zmiany mają być wprowadzane od roku szkolnego 2017/2018.

Komisje wniosły dotąd do projektu kilka poprawek zgłoszonych przez MEN. Zakładają one m.in. tworzenie klas wstępnych do dwujęzycznych liceów ogólnokształcących i techników. MEN wycofał się też z likwidacji dodatków wyrównawczych dla nauczycieli. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.