Reforma oświaty: Nauczyciele gimnazjów pójdą do sądów?

Zdaniem samorządowców, członków Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, nie jest do końca jasne, kto powinien przekazać nauczycielowi informację, że od 1 września przechodzi w stan nieczynny.
Reforma oświaty: Nauczyciele gimnazjów pójdą do sądów?
Do 31 marca samorządy mają obowiązek podjąć uchwały o nowej sieci szkół w związku z likwidacją gimnazjów. Fot. pixabay

Samorządy wystąpiły z prośbą do ministra rozwoju i finansów i minister edukacji narodowej o pilne działania, które dotyczą kwestii operacyjnych, związanych z wdrażaniem przez samorządy zmian w edukacji. Dotyczą one wszystkich jednostek samorządu terytorialnego.

Zespół szkół publicznych: likwidacja czy przekształcenie

Po pierwsze, samorządy do dziś nie wiedzą, czym jest przekształcenie zespołu szkół publicznych w 4-letnie liceum, szkołę branżową I stopnia i 8-klasową szkołę podstawową. Rodzą się wątpliwości, czy jest to likwidacja, czy nie.

Czytaj też: Kraków: Po zmianie sieci szkół 13 nowych podstawówek i 2 nowe licea

W opinii samorządowców, jest to o tyle istotne, że art. 12 ustawy o finansach publicznych jednoznacznie wskazuje, iż w przypadku likwidacji jednostki budżetowej należności i zobowiązania danej jednostki budżetowej mogą przejść na inną jednostkę, ale tylko wtedy, kiedy ma ona inną formę organizacyjno-prawną. Innymi słowy, jeśli likwidujemy jednostkę budżetową, nie możemy jej należności i zobowiązań przekazać jednostce budżetowej. Tymczasem zgodnie z ustawą o systemie oświaty, wszystkie szkoły są jednostkami budżetowymi.

Nauczyciele pójdą do sądów

Druga sprawa dotyczy nauczycieli gimnazjów, którzy mają przejść w stan nieczynny.

Reforma oświaty zakłada, że do 31 marca samorządy mają obowiązek podjąć uchwały o nowej sieci szkół w związku z likwidacją gimnazjów.

W przypadkach, gdy samorząd likwiduje gimnazjum i jego zadania przekazuje do szkoły podstawowej, z mocy prawa nauczyciele stają się nauczycielami szkoły podstawowej. Do 15 maja muszą otrzymać stosowny dokument.

Już dziś jednak wiadomo, że część nauczycieli dotkną zwolnienia. Zgodnie z przepisami wprowadzającymi ustawę Prawo oświatowe, do 15 maja dyrektorzy wygaszanych gimnazjów muszą wskazać nauczycieli, dla których zabraknie miejsc w przyszłym roku. Poinformują ich o automatycznym przejściu w stan nieczynny od września.

Jednak zdaniem samorządowców, członków Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, nie jest do końca jasne, kto powinien przekazać nauczycielowi informację, że od 1 września przechodzi w stan nieczynny.

– Na jakiej podstawie dzisiejszy dyrektor gimnazjum, skoro 1 września pracodawcą nauczyciela przeniesionego w stan nieczynny będzie dyrektor szkoły podstawowej, a nie dyrektor gimnazjum? – zastanawiają się głośno samorządowcy.

W ich przekonaniu, sytuacja jest poważna i będziemy mieli z nią do czynienia w większości samorządów gminnych, które przekształcają gimnazjum w szkołę podstawową.

Konieczna będzie prawdopodobnie inicjatywa legislacyjna w tej sprawie, bowiem nadesłana przez ministra edukacji interpretacja przepisów nie satysfakcjonuje samorządów i nie broni ich przed roszczeniami nauczycieli, którzy najpewniej pójdą do sądów pracy, wskazując, że niewłaściwy podmiot pracy przekazał im informacje o tym, że przechodzą w stan nieczynny.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (13)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Gimnazja do likwidacji: nie rozumiem dlaczego oznajmiasz wszystkim,że jesteś idiotą

ccc, 2017-03-06 21:37:22 odpowiedz

Do Gimnazja do likwidacji: Widzę, że nic ale to nic kompletnie nie wiesz o pracy nauczyciela w naszym kraku aż na komentarz słów brak. A dwa jak tak zazdrościsz trzeba było pracować w tym zawodzie i mieć ferie i wakacje świątki piątki wolne jak mówisz ( co jest bzdurą nad bzdurami) bo sumarum maj...a wolne wtedy kiedy ty nie masz a pracują wtedy kiedy Ty masz wolne na jedno wychodzi bo ilość tygodni urlopu jest dokładnie taka sama. A i jeszcze jedno db przeczytaj karte nauczyciela bo chyba tego nie zrobiłeś. Nauczyciel ma 18 godzin dydaktycznych a cala reszta brakująca do 40 to wszystkie pozostałe równiez do dyspozycji dyrektora. Boli mnie , że w naszym kraku jeden drugiemu wilkiem. rozwiń

Marta , 2017-03-01 12:15:29 odpowiedz

Do Gimnazja do likwidacji:

Marta, 2017-03-01 12:11:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE