Reforma oświaty, podstawa programowa: Miała być w sierpniu. Do dziś jej nie ma

Minister Zalewska na spotkaniu ze związkowcami w lipcu zapowiedziała, że podstawa programowa zostanie zaprezentowana 25 sierpnia. Dzisiaj mamy 2 listopada i tej podstawy nie znamy - mówił na antenie TVN24 Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Reforma oświaty, podstawa programowa: Miała być w sierpniu. Do dziś jej nie ma
Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego (fot. znp.edu.pl)

Jak zaznaczył, dla nauczycieli to kwestia kluczowa - muszą wiedzieć, czego będą uczyli. Wyjaśnił, że z podstawy programowej wynika siatka godzin poszczególnych przedmiotów, co przekłada się na zapotrzebowanie na nauczycieli konkretnych specjalności, finanse szkół i wymiar godzin nauki dla uczniów.

Przypomniał, że bez podstawy programowej nie da się napisać podręczników.

- To jest kawałek ciężkiego chleba, tego się nie da zrobić tak na kolanie, dlatego że to wymaga po prostu czasu, przemyśleń, refleksji, a to z kolei bierze się z treści programowych, które pani minister powinna zatwierdzić - wyjaśnił Broniarz.

Szef ZNP na antenie TVN24 zapowiedział też dalsze akcje protestacyjne. W dniu pierwszego czytania projektu ustawy Prawo oświatowe, czyli 15 listopada, ma odbyć się pikieta przed Sejmem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE