Reforma oświaty, samorząd Częstochowy: Redukcje etatów gimnazjalnych - pewne

Po reformie edukacji w proponowanym kształcie w Częstochowie pewne są redukcje etatów gimnazjalnych; niepewne i ograniczone - możliwości zagospodarowania większej liczby zwalnianych nauczycieli w szkołach podstawowych – ocenia wiceprezydent miasta Ryszard Stefaniak.
Reforma oświaty, samorząd Częstochowy: Redukcje etatów gimnazjalnych - pewne
Po reformie edukacji w proponowanym kształcie w Częstochowie pewne są redukcje etatów gimnazjalnych (fot. wikipedia)

W oświadczeniu ws. planowanych skutków reformy edukacji w Częstochowie wiceprezydent skonfrontował dotyczące tego miasta wyliczenia minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej do informacji przedstawianych przez dyrektorów tamtejszych gimnazjów.

14 listopada podczas wizyty w Częstochowie minister edukacji mówiła m.in., że jedna z najważniejszych obaw związanych z reformą - dotycząca utraty pracy przez nauczycieli - jest nieuzasadniona. W ślad za projektowanym nowym prawem oświatowym powstanie 5 tys. nowych miejsc pracy, np. w samej Częstochowie 39 dodatkowych etatów - zapowiedziała.

"Przykład Częstochowy pokazuje, że Częstochowa ma już gotową zmianę - pokazaliśmy, jak ta zmiana może się dokonać; że będzie potrzeba 39 dodatkowych miejsc pracy, i że dzięki temu, że sześciolatek będzie w subwencji i została zaplanowana waloryzacja, budżet po stronie subwencji oświatowej w wypadku Częstochowy będzie wyższy o ponad 11 mln" - wyliczała wówczas Zalewska.

Wiceprezydent Częstochowy powiedział natomiast, że już z danych przekazanych 21 września br. przez dyrektorów tamtejszych 22 gimnazjów wynikało, że utratą pracy w pierwszym roku wygaszania gimnazjów (od 1 września 2017 r.) zagrożonych jest 196 nauczycieli gimnazjów w tym mieście.

"To rezultat potencjalnej redukcji etatów o ponad 176, jako skutek zmniejszenia się łącznej liczby oddziałów/klas gimnazjalnych ze 198 w roku szkolnym 2016/2017 - do 128 w roku 2017/2018" - wskazał Stefaniak.

Wiceprezydent podkreślił, że wobec danych przekazanych przez minister Zalewską 14 listopada, a następnie wyliczeń MEN prezentowanych w mediach oraz w Sejmie, 24 listopada dyrektorzy miejskich gimnazjów "ponownie pisemnie stwierdzili, iż przy braku naboru do pierwszych klas gimnazjalnych będą zmuszeni ograniczać liczbę etatów dotychczas zatrudnionych w gimnazjach nauczycieli".

Dyrektorzy częstochowskich gimnazjów oświadczyli też, że nie przekazywali MEN ani Śląskiemu Kuratorium Oświaty w Katowicach żadnych pism, dokumentów i analiz, z których wynikałaby potrzeba zatrudniania nowych nauczycieli.

Nawiązując do wyjaśnień rzeczniczki MEN Anny Ostrowskiej, przywołanych m.in. w jednym z częstochowskich tygodników, Stefaniak wskazał, że prognozę ministerstwa dotyczącą Częstochowy oparto na informacjach pozyskanych z Systemu Informacji Oświatowej (SIO).

"Pani rzecznik twierdzi, że większe zapotrzebowanie na etaty nauczycielskie będzie konsekwencją mniejszej liczebności klas w szkołach podstawowych niż gimnazjalnych, a więc powstanie klas VII, a następnie także VIII w miejsce I i II klasy gimnazjum, doprowadzi do zwiększenia się ogólnej liczby oddziałów w częstochowskich szkołach, a tym samym większego zapotrzebowania na etaty nauczycielskie" - napisał wiceprezydent Częstochowy.

"Według naszej oceny jest to niestety tylko wyliczenie +życzeniowe+, wynikające z wybiórczego i literalnego odwzorowania danych z SIO, niepoparte analizą, która brałaby pod uwagę realia organizacyjne miejskiej sieci edukacyjnej, siatkę godzin i pensum nauczycielskie w poszczególnych szkołach" - podkreślił Stefaniak.

Wskazał, że istotne są tu m.in. kwestie niepełnych etatów nauczycielskich w szkołach podstawowych, dopełniania etatów przez nauczycieli w różnych szkołach, posiadania kwalifikacji do nauczania w szkole danego typu czy obecnego podziału na grupy na lekcjach języka obcego i wychowania fizycznego w szkołach gimnazjalnych.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Podłej zmiany życzeniowe wyliczenia !

opsa, 2016-12-12 09:47:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE