Reforma oświaty w Sejmie. PiS chwali: Samorządom zostawiono swobodę kształtowania sieci szkół

Reforma edukacji jest pilna, przemyślana i przygotowana - powiedziała Marzena Machałek (PiS) podczas drugiego czytania projektów ustaw: Prawo Oświatowe i Przepisy wprowadzające Prawo Oświatowe, zmieniających strukturę szkół, w tym likwidujących gimnazja.
Reforma oświaty w Sejmie. PiS chwali: Samorządom zostawiono swobodę kształtowania sieci szkół
W Sejmie trwa drugie czytanie projektów ustaw: Prawo Oświatowe i Przepisy wprowadzające Prawo Oświatowe(fot. Sejm/twitter)

W wystąpieniu Machałek nawiązała do przypadającej we wtorek rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Jak mówiła, 80 proc. młodych Polaków w wieku 15-19 lat nic wie o stanie wojennym. "Taką odebrali szkołę, taką odebrali edukację. Jest to dobitny fakt, który świadczy o tym, że polską szkołę trzeba naprawić" - powiedziała. "Edukacja to sprawa narodowa" - podkreśliła.

"Nie można zamykać oczu na rzeczywistość, nie można bronić takiego stanu polskiej szkoły. Ci, którzy tego bronią, w istocie bronią własnych błędów, fatalnych decyzji i zaniechań" - oceniła Machałek.

Zaznaczyła, że reforma jest dobrze przygotowana, przemyślana, wyliczona, jej finansowanie jest zagwarantowane. Dodała, że samorządom zostawiono swobodę kształtowania sieci szkół. Mówiąc o zmianach, podkreśliła, że zmienione będzie podejście do ucznia, "by nie był półautomatem, który dobrze rozwiązuje testy". "Odbudowujemy, ratujemy" licea ogólnokształcące - powiedziała.

Jak mówiła Machałek, ponad 60 proc. szkół podstawowych funkcjonuje ze szkołami podstawowymi, upodobniając się do nich, a samodzielne mają problemy z naborem.

"Polskiej szkole potrzebna jest zmiana, Polskiej szkole potrzebna jest reforma. Jest ona pilna i konieczna. Powtórzę: została dobrze przygotowana, została dobrze przemyślana. Wszystkie polskie dzieci zasługują na dobrą szkołę, na dobrą przyszłość. Nie ma wątpliwości, że trzeba uporządkować polski system edukacji, że trzeba naprawić polską szkołę" - powiedziała.

W imieniu klubu PiS Machałek złożyła poprawki do projektów.

PO: Pani minister powtarza: nie będzie zwolnień, a kolejni wójtowie, burmistrzowie, prezydenci mówią o tym, że zwolnienia będą

"Tej ustawy nie da się uratować, nie da się jej poprawić, wnosimy ponownie o jej odrzucenie - powiedziała Krystyna Szumilas (PO).

Posłanka PO podkreślała, że planowany przez rząd model edukacji podzieli polskie dzieci na lepsze i gorsze, "jednym funduje lepszą edukację, innym gorszą".

"Budujecie szkołę, która nie pozwoli polskim dzieciom osiągać takich wyników, jakie osiągają w tej chwili (...), tworzycie szkoły, które nie rozwijają ucznia, które będą uczyły schematycznie, które tak naprawdę coraz bardziej przypominają te szkoły sprzed 50 lat" - mówiła Szumilas.

Wskazywała, że "ta gigantyczna zmiana", jaką jest likwidacja gimnazjów, na lata zaangażuje energię samorządów i nauczycieli w organizację nowego systemu kosztem jakości edukacji.

Szumilas alarmowała też, że reforma oparta będzie na źle przygotowanych podstawach programowych. "+Edukacyjna biblia+ czyli podstawy programowe są w rozsypce" - mówiła, dodając, że nie jest to tylko jej opinia.

Przywołała głosy ekspertów np. z PAN, którzy opiniując projekt podstawy programowej z języka polskiego wskazywali np., że "obniża ona rangę języka polskiego", "zniechęca dzieci do czytania" i nie odwołuje się do utworów z nowoczesnej literatury dla dzieci i młodzieży - a lektury zawarte w kanonie są "zbyt infantylne" lub "za poważne dla młodego czytelnika". Posłanka PO dodała, że projektowane podstawy "miażdży" także Rada Języka Polskiego.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kupa nikomu nie potrzebnej DOBREJ roboty. NO i 2 MILIARDY do przytulenia. Brawo nocna zmiana

Populizm I Sortu , 2016-12-14 08:31:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE