Religię w szkole powinni finansować rodzice lub związki wyznaniowe

Inicjatorzy akcji "Świecka szkoła" chcą, by lekcje religii finansowali je rodzice lub związki wyznaniowe. I zbierają podpisy pod obywatelskim projektem.
Religię w szkole powinni finansować rodzice lub związki wyznaniowe
Wynagrodzenia katechetów kosztują 1,2 mld zł rocznie (fot.pixabay.com)

Wynagrodzenia katechetów kosztują 1,2 mld zł rocznie.

- Istnieją zdecydowanie lepsze dla polskiej edukacji sposoby wydawania pieniędzy niż lekcje religii; to sprzeczne z logiką, by państwo finansowało zajęcia, nad którymi nie ma kontroli - mówi w "Gazecie Wyborczej" Leszek Jażdżewski, jeden z inicjatorów akcji.

I choć - jak ocenia - zebranie wymaganych 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy nie jest łatwe, to chce, by politycy tematem zajęli się jeszcze przed wyborami.

 


KOMENTARZE (18)ZOBACZ WSZYSTKIE

Problem jest w tym, że nie chodzi o podatki ale o to, że religia stała się przedmiotem na ocenę, takim jak inne, a nie rozważaniem i wzmacnianiem wiary
Uczniowie są zmęczeni nadmiarem narzucanych im obowiązków i przekłada się to na spadek autorytetu katechety i kapłana. W religii powinien by
...ć mistycyzm a nie przymus i ocena. To nie służy Kościołowi. Docenia się tylko to, o co trzeba zawalczyć i wysilić się. Dlatego ten, który idzie do salki katechetycznej z własnego wyboru i w wolnym czasie z pewnością więcej osiągnie, niż ten co siedzi z przymusu w szkole. Inaczej będzie postrzegał też księdza, gdyż obecnie młodzież traktuje księży jak i innych nauczycieli ( a jaki status ma teraz nauczyciel, za sprawą celowych działań władz - nikomu nie trzeba tłumaczyć)
Kiedyś myślałam, że ksiądz w szkole podniesie niszczony autorytet szkoły, teraz widzę, że to księża stracili na swoim autorytecie, a tym samym cały Kościół.
Dzieci lekceważą religię tak jak i matematykę, chemię i j. polski. Jest tylko taka różnica, że lekceważąc matematykę najwyżej nie będziesz lekarzem czy urzędnikiem, a lekceważąc wiarę tracisz całe oparcie i sens życia, czyli wszystko co najważniejsze.

Sądzę, że państwo katolickie powinno przekazać część pieniędzy Kościołowi na naukę religii, ale powinno to być realizowane poza szkołą.
Dzieci by na tym zyskały i tym samym cały Kościół.
rozwiń

grazka, 2015-03-28 14:13:02 odpowiedz

Do JodekMordka: Mickiewicz tego nigdy nie napisał !!!

olo, 2015-03-26 23:10:55 odpowiedz

Jestem Katolikiem i jestem za tym żeby religia była nauczana poza szkołą publiczną
szkoła to jest szkoła a nie zbór gdzie jest uczona młodzież nie wiadomo jakich Treści
Religijnych czy Pedofilskich,jak rodzice chcą nauki religii w szkole to niech za nią
płacą,są inne potrzeby w
...szkołach niż utrzymywanie Katechetów czy Kapłonów !!! rozwiń

Szajbus, 2015-03-26 22:01:01 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE