Religii na maturze nie będzie

  • PAP/Rzeczpospolita
  • 06-06-2013
  • drukuj
- MEN podtrzymało stanowisko, że nie będzie religii na maturze. To przedmiot, który jest poza programem nauczania przyjmowanym przez ministra edukacji - podało MEN po spotkaniu z przedstawicielami Episkopatu. Jego reprezentant powiedział, że jest "trochę rozczarowany".

ZAKTUALIZOWANA:  W komunikacie wydanym przez resort edukacji po spotkaniu można przeczytać, że wobec postulatów Episkopatu Polski w sprawie umieszczenia egzaminu z religii na maturze MEN podtrzymało swoje wcześniejsze stanowisko.

"Należy podkreślić, że zarówno z Konstytucji RP (art. 25 ust. 2), jak i z konkordatu (art. 12 ust. 2 i 4) wynika zasada niezależności państwa i Kościoła katolickiego, która w zakresie nauczania religii znajduje wyraz w wyłączeniu kompetencji państwa, w odniesieniu do programu nauczania religii i podręczników oraz treści nauczania i wychowania religijnego" - napisano w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej MEN.

Resort przypomina, że programy nauczania i podręczniki są opracowywane wyłącznie przez władzę kościelną, a ponadto nauczyciele religii w sprawach treści nauczania i wychowania religijnego podlegają tylko przepisom i zarządzeniom kościelnym.

"Nauczanie religii odbywa się na podstawie programów opracowanych i zatwierdzonych przez właściwe władze kościołów i inne związki wyznaniowe, przedstawianych ministrowi edukacji narodowej wyłącznie do wiadomości. Natomiast egzamin maturalny jest przeprowadzany z przedmiotów, których podstawę programową określa i zatwierdza minister edukacji narodowej" - zaznaczono.

Przypomniano też, że według nowej formuły przeprowadzania egzaminu maturalnego, która została zdefiniowana w rozporządzeniu podpisanym przez minister edukacji Krystynę Szumilas w kwietniu tego roku, od 2015 r. egzamin maturalny z przedmiotów dodatkowych będzie przeprowadzany tylko z tych przedmiotów, dla których w IV etapie edukacyjnym, czyli w szkole ponadgimnazjalnej, została określona podstawa programowa w zakresie rozszerzonym. W grupie tych przedmiotów nie ma religii.

"Przedstawiciele MEN przypomnieli także, że uczelnia może przeprowadzić dodatkowy egzamin wstępny, jeżeli wynika to m.in. z potrzeby sprawdzania szczególnych predyspozycji do podejmowania studiów na danym kierunku (egzaminy wstępne nie mogą dotyczyć przedmiotów objętych egzaminem maturalnym). Powyższy stan prawny obowiązuje od 1 października 2011 r." - napisano w komunikacie.

Podczas briefingu z dziennikarzami przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Wychowania Katolickiego bp Marek Mendyk powiedział, że przed czwartkowym spotkaniem z MEN był bardzo optymistycznie nastawiony, jeśli chodzi o prawo wyboru przedmiotu religii na maturze. Po spotkaniu - jak zaznaczył - jest "trochę rozczarowany".

Bp Mendyk wyraził zaniepokojenie, że tak długo jak MEN nie będzie miało wpływu na to, jak będzie konstruowana podstawa programowa nauczania religii, tak długo nie będzie mowy o religii na maturze.

"My o nic szczególnego się nie upominamy. Upominamy się jedynie o prawo młodych ludzi, ponieważ oni widzą taką potrzebę, aby religia była przedmiotem do wyboru na maturze. My chcemy im w tym pomóc" - podkreślił hierarcha.

Bp Mendyk zapewnił, że Kościół nadal będzie podejmował rozmowy i starania, aby religia była przedmiotem do wyboru na maturze. "Jesteśmy gotowi jako strona kościelna uzupełnić wszystkie braki, jeśli takie są, w związku z tym, że prawo jednak się trochę zmienia. Do takich decyzji trzeba często dojrzeć i do tego musi dojrzeć jedna i druga strona" - podkreślił.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

I jeszcze matura z zaklinania węży, duchów, "rzucania" uroków, przepowiedni przyszłości itp. Odpowiedź z religii na egzaminie maturalnym będzie tylko jedna i słuszna - " a Bóg jedyny wie".

olo, 2013-06-06 09:15:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU