RIO broni prywatnego żłobka

  • www.fakty.bai.pl (Magdalena Jaśkiewicz)
  • 03-04-2012
  • drukuj
Regionalna Izba Obrachunkowa rozpatrzyła skargę Izabeli Siut – właścicielki żłobka Akademia Małych Smoków, na uchwałę rady miejskiej w Bełchatowie.

Dokument przegłosowany przez radnych 26 styczna jest nieważny. W tej sytuacji uchwałą obowiązującą przy udzielaniu dotacji na prywatne żłobki jest ta uchwalona w kwietniu ubiegłego roku. Na kontach właścicieli żłobków nie ma jednak pieniędzy z dotacji, a urząd nasyła kontrole.

Skarga na uchwałę wpłynęła od właścicielki Akademii Małych Smoków z początkiem marca. 22 marca na posiedzeniu Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi stwierdzono niezgodność uchwały bełchatowskiej rady miejskiej z 26 stycznia 2012 roku z Ustawą o opiece nad dziećmi do lat 3. Zgodnie z wnioskami RIO został naruszony art. 60 ust. 1 i 2 wyżej wymienionej ustawy.

Chodzi o to, że miejscy radni wprowadzając zmianę do już istniejącej uchwały uchwalili zaledwie górną, dopuszczalną granicę dotacji. Wojciech Newereńczuk z Zespołu Zamiejscowego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Piotrkowie Trybunalskim: – W kwietniowej uchwale czytamy, że dotacja może być „w wysokości stu procent”, ta styczniowa ma już zapis „do stu procent”. To jest główny zarzut członków kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej. Taki zapis jest niezgodny z zapisami ustawy, bo de facto to organowi wykonawczemu przysługuje prawo do decyzji, ile dotacji przyznać.

Dodatkowym zarzutem Izby jest zapis, który ogranicza otrzymanie dotacji na dzieci zamieszkałe w gminie -miasto Bełchatów. Jak podkreśla Newereńczuk powinno być „na dziecko”, a nie „na dziecko mieszkające w danej gminie”.

Uchwała Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej trafi do bełchatowskiego magistratu najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu. Zgodnie z literą prawa przysługuje prawo jej zaskarżenia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym – urząd ma na to 30 dni. Czy to zrobi? Nie wiadomo, bo nikt z magistratu nie udzielił mi odpowiedzi na to pytanie. Na ten moment poza decyzją Regionalnej Izby pewne jest jeszcze to, że żadne pieniądze na konta obu bełchatowskich niepublicznych żłobków nie trafiły.

Dotacje z zabezpieczonych 200 tysięcy miały trafić do żłobków najpóźniej do 16 marca. Na konta obu placówek wciąż nie zostały zasilone miejską dotacją: – Nie mamy pieniędzy i nie wiadomo, kiedy będę. Kontaktowałam się z urzędem miasta i nikt nie był mi w stanie udzielić informacji, kiedy te pieniądze mogą być. Najpierw usłyszałam, że wina leży po stronie wojewody. Kiedy powiedziałam, że dobrze się składa, bo będę się z panią wojewodą widziała na spotkaniu... Pani urzędnik zmieniła ton i przyznała, że chodzi o skargę, jaka wpłynęła do Regionalnej Izby Obrachunkowej i że to z tego wynikają problemy – mówi Izabela Siut.

Obecnie właścicielka Akademii Małych Smoków „łata” braki finansowe jak się tylko da. Podkreśla, że to jest gruby minus i pożyczanie zewsząd. Kasy brak, za to kontroli nigdy dość! Tylko w jednym tygodniu na wniosek Urzędu Miasta kontrole w żłobku przeprowadził i Sanepid, i Państwowa Inspekcja Pracy.

PIP nałożył na Izabelę Siut mandat w wysokości tysiąca złotych, bo pracownicy dostali tylko zaliczki, a nie pełne wynagrodzenia. – Nie chciałam sprawy sprowadzać do tego, że pracownice podpiszą mi się na listach płac pod kwotami, których nie otrzymały. Pewnie zrobiłyby to bez problemu, ale to byłoby nie w porządku. Przyznałam się więc od razu kontrolującym z Inspekcji Pracy jaka jest sytuacja z wynagrodzeniami, a właściwie ich brakiem – komentuje właścicielka żłobka. Poza tą nieścisłością kontrole nie wykazały żadnych innych uchybień w działalności żłobka. Pracownicy mają wszystkie wymagane badania, budynek też spełnia wszystkie wymogi.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.