Rodzice płacą za świetlice szkolne

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 22-10-2012
  • drukuj
Przepełnione szkoły zastrzegają, że świetlice są tylko dla najmłodszych uczniów. Do tego pobierają opłaty za opiekę, choć nie powinny.
Rodzice płacą za świetlice szkolne

W Warszawie ze świetlic korzysta coraz więcej uczniów podstawówek: cztery lata temu było ich 42 proc., w zeszłym roku już ponad połowa - podaje „Gazeta Stołeczna".

Coraz więcej też świetlice kosztują miasto (w zeszłym roku blisko 87 mln zł, trzy lata temu - prawie 30 mln zł mniej). I coraz dłużej pracują. Są takie, które otwierają się o 6 rano a zamykają o 18, bo tego domagają się rodzice.

Przepełnione placówki radzą sobie, jak mogą. Zapisują ograniczenia w statutach albo regulaminach świetlic.

W niektórych szkołach informacja o opłatach jest jasna i rodzice mają świadomość, że mogą się do świetlicy dorzucić, jeśli zechcą. Inni rozumieją komunikat jako obowiązek - pisze „Gazeta Stołeczna".

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie @ober - politycznie? żałosne? Właśnie mignęła mi wiadomość, że samorząd pewnego b. dużego polskiego miasta stracił 800 tysięcy złotych na jednym meczu. Na ile bezpłatnych świetlic dla dzieci by to starczyło, na ile przedszkoli?! To nie jest polityka, tu chodzi o przyzwoitość!... rozwiń

podpisałem, 2012-10-23 22:10:48 odpowiedz

@podpisałem. Komu potrzebne Pana polityczne wypociny ? Żałosne.

ober, 2012-10-23 14:46:59 odpowiedz

Panie @ober, Pana nauczyciele rzeczywiście musieli z Panem pracować tylko pół godzinki, bo czytanie ze zrozumieniem sprawia duży kłopot. Jest napisane, że szkoły są przepełnione? Jest! Kto jest odpowiedzialny za likwidację jednych szkół, że powoduje to przepełnienie innych? Samo-rządzący! Kto nie za...pewnia środków na funkcjonowanie świetlic, że nauczyciele muszą żebrać u rodziców? Jak wyżej. Pensum nauczycieli nie ma tu nic do rzeczy, ale co szkodzi przywalić, odreagować własne frustracje. Media dają przykład. Preferowany przez rządzących model, to posłuszny ober głosujący zgodnie ze wskazaniami z telewizora. Do tego nie jest wymagane własne zdanie, wykształcenie, rozumienie procesów społecznych. rozwiń

podpisałem, 2012-10-22 22:50:31 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE