Rodzicu uważaj na ubezpieczeniowe oferty w szkołach

  • PAP/Rzeczpospolita
  • 10-09-2014
  • drukuj
Ubezpieczyciele razem ze szkołami naciągają Polaków na rzekomo obowiązkowe ubezpieczenia uczniów.
jak pisze "rzeczpospolita", właśnie teraz kilkanaście milionów rodziców uczniów i przedszkolaków dowiaduje się, że ma im wykupić polisy od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW). Najczęściej pieniądze do szkoły zanoszą na pierwszej, wrześniowej wywiadówce. Okazuje się, że są często nabijani w butelkę.

Po pierwsze, te ubezpieczenia są dobrowolne, a po drugie ich cena, jeśli kupują je szkoły lub przedszkola, jest zawyżana. Beneficjentami są placówki, nauczyciele i firmy ubezpieczeniowe, co skrzętnie ukrywają. Nieświadomi rodzice płacą niepotrzebny haracz. Według szacunków "Rz" może on wynosić nawet 70 mln zł rocznie.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niby w jaki sposób nauczyciele i szkoła są beneficjentami? Chyba w tym, że mamy furę dodatkowej roboty za frajer.

msl, 2014-09-10 22:51:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE