RPD: Nie można zakazywać nieszczepionym dzieciom przyjęcia do przedszkola

Choć  szczepienia ochronne są skutecznym sposobem zapobiegania chorobom zakaźnym i nie należy lekceważyć obowiązku szczepienia dzieci, to nie wolno ograniczać nieszczepionym dzieciom dostępu do przedszkoli, a tym samym prawa do nauki - podkreśla Rzecznik Praw Dziecka.
RPD: Nie można zakazywać nieszczepionym dzieciom przyjęcia do przedszkola
Może pojawiać się wątpliwość w zakresie legalności uwarunkowania dostępu dziecka do przedszkola publicznego od przedłożenia dokumentacji o szczepieniach ochronnych(fot. flickr)

Marek Michalak w piśmie do minister edukacji narodowej Joanny Kluzik-Rostkowskiej odniósł się do dyskusji na temat możliwości przyjęcia w uchwałach rad gmin dodatkowego kryterium rekrutacyjnego do przedszkoli publicznych, jakim jest "poddanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym".

W zeszłym tygodniu uchwały dotyczące m.in. obowiązkowych szczepień dzieci przy przyjęciu do przedszkola i żłobka przyjęli radni z Częstochowy. Stanowią one, że rodzice i opiekunowie dzieci, które będą przyjmowane do miejskiego żłobka będą musieli przedstawić zaświadczenie o odbyciu obowiązkowych szczepień ochronnych; ma być to też jedno z głównych kryteriów rekrutacji dzieci do miejskich przedszkoli i oddziałów przedszkolnych. Uchwały te jednak będą wdrażane po ich weryfikacji prawnej przez służby wojewody śląskiego. Z podobnymi propozycjami - w obliczu coraz częstszych sytuacji odstępowania od obowiązkowych szczepień - występowali również radni w innych miastach.

Czytaj też: Przedszkola w Gdańsku nie będą wymagały zaświadczeń o szczepieniach. Następna Częstochowa?

RPD wskazał, że zwolennicy wprowadzenie takiego rozwiązania uzasadniają je potrzebą wsparcia dla programu obligatoryjnych szczepień oraz troską o zdrowie dzieci. Michalak podkreślił, że jego zdaniem szczepienia ochronne są skutecznym sposobem zapobiegania chorobom zakaźnym i w żadnej mierze nie popiera postaw lekceważących prawny obowiązek szczepienia dzieci. "Jednakże mając na uwadze prawo dziecka do nauki i prawo do ochrony zdrowia, których to bezpośrednio dotyczy przedstawiona wyżej społeczna debata, należy zauważyć, iż niedopuszczalna jest sytuacja, gdy realizacja jednego prawa dziecka odbywa się poprzez ograniczanie innego" - zaznaczył rzecznik.

Dodał, że po analizie problemu stwierdził, że może pojawiać się wątpliwość w zakresie legalności uwarunkowania dostępu dziecka do przedszkola publicznego od przedłożenia dokumentacji o szczepieniach ochronnych.

To naruszenie praw pacjenta?

W związku z tym Michalak poprosił szefową MEN o ocenę, czy takie rozwiązania są zgodne z ustawą o systemie oświaty. W szczególności RPD zwrócił uwagę na to, że przekazywanie tego rodzaju dokumentacji medycznej przy ubieganiu się o przyjęcie do przedszkola czy żłobka, może naruszać prawa pacjenta, a także, że proponowane kryterium może stać w sprzeczności przepisami o obowiązkowym rocznym przygotowaniu przedszkolnym dla dzieci w wieku 5 lat.

MEN ma 30 dni, by odpowiedzieć na pismo rzecznika.

Obowiązek szczepień ochronnych wynika z przepisów ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, a także z rozporządzenia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych.

Rodzice nie chcą szczepić

Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego w Polsce obserwowany jest wzrostowy trend osób uchylających się od szczepień - w 2014 r. było to ponad 12,3 tys. przypadków. Dla porównania, w 2011 r. w Polsce nie zostało zaszczepionych ok. 3 tys. dzieci, w 2012 r. było już ich 5,3 tys. a w 2013 r. - ok. 7,2 tys. Zdaniem ekspertów tak duży wzrost to m.in. efekt działalności tzw. ruchów antyszczepionkowych.

Jeśli rodzic nie zaszczepi dziecka w terminie, wówczas otrzymuje upomnienie z wezwaniem do zaszczepienia dziecka w ciągu 7 dni. Gdy rodzice nie reagują, wówczas można nałożyć na nich grzywnę. Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym dopuszcza jednorazowo grzywnę w maksymalnej wysokości 10 tys. zł; może ona być nakładana wielokrotnie, ale łączna suma grzywien w celu przymuszenia nie może przekroczyć 50 tys. zł.

W ubiegłym roku GIS skierował do rodziców 4 tys. 81 upomnień ws. obowiązkowego szczepienia oraz 901 wniosków do wojewody o egzekucję obowiązku szczepień. W 2014 r. zostało nałożonych 12 kar, a wiele spraw jeszcze jest w toku.

W zależności od województwa wysokość grzywien nakładanych przez wojewodów na rodziców nieszczepiących dzieci waha się od 100 zł do 5 tys. zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do rodzic: popieram - naturalnie ze nie moze domagac sie normalnego traktowania i siebie samego i dziecka!!!!!

tez rodzic, 2015-05-07 10:02:24 odpowiedz

Moje dziecko ma prawo do bezpiecznego przebywania w przedszkolu. Rodzic który nie zaszczepi dziecka szczepionką obowiązkową, nie może domagać się prawa dla siebie kosztem łamania praw innych. !!!!

rodzic, 2015-05-07 09:35:09 odpowiedz

Jesli nieszczepione dziecko ma uczeszczac do przedszkoli i szkol dzieci szczepionych to niech rodzice podpisza zobowiazanie ,ze wszelkie wynikle z zarazenia chorobami innych dzieci straty majatkowe pokryja z wlasnej kieszeni i niech udowodnia ze ich na to stac! pracuja matki i ojcowie i przez tak...ie koltuny co to dzieci nie szczepia musza sie potem zwalniac z pracy brac zwolnienia lekarskie co powodujeniezadowolenie szefow i duza absencja moze doprowadzic do zwolnienia! jesli stac koltuny na utrzymanie zakazonych dzieci przez ich nieszczepione dzieci - to mozna by pomyslec czy powinny byc traktowane jak inni czy moze niech prywatnie pobieraja w domach swoich rodzicow lekcje! rozwiń

EWA, 2015-05-06 22:48:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE