Ruch Obrony Polskiej Samorządności: Adam Struzik apeluje do prezydenta ws. reformy oświaty

• Ruch Obrony Polskiej Samorządności, który powstał 3 stycznia, już zaczyna prężnie działać.
• Jego prezes Adam Struzik zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie ustaw Prawo oświatowe oraz Przepisy wprowadzające ustawę Prawo oświatowe.
• Podkreśla, że planowane przez rząd zmiany były wielokrotnie krytykowane przez środowiska samorządowe, nauczycielskie i społeczne z całego kraju.
Ruch Obrony Polskiej Samorządności: Adam Struzik apeluje do prezydenta ws. reformy oświaty
Marszałek Adam Struzik (PSL) został prezesem Zarządu Głównego Ruchu Obrony Polskiej Samorządności. (fot. mazovia.pl)

– To bardzo smutne, kiedy w naszym kraju w tak ważnych kwestiach, jak przyszłość dzieci i młodzieży, lekceważy się głos ich, rodziców, nauczycieli, organizacji pozarządowych, a także samorządów, które w praktyce będą realizować wprowadzone przez rząd zmiany – argumentuje Adam Struzik, marszałek woj mazowieckiego i prezes ruchu obrony samorządności.

– Debata publiczna, konsultacje, rozmowy to kwintesencja silnej i stabilnej demokracji. I nie powinny być one traktowane jako przykry, urzędniczy obowiązek, ale jako narzędzie służące rzeczywistemu wsłuchiwaniu się w głos Polaków – dodaje marszałek.

Struzik zwraca również uwagę na brak akceptacji społecznej dla planowanych zmian, jak i stylu w jakim się one dokonują. Ma również wątpliwości, czy proponowane przez stronę rządową reformy zostały rzeczywiście wypracowane na podstawie otwartej debaty publicznej:

– A to właśnie głos obywateli powinien być w tej dyskusji najlepiej słyszalny. To ich bezpośrednio dotknie ta reforma, to od niej zależeć będzie przyszłość najmłodszych pokoleń. Tymczasem od miesięcy z gmin i powiatów docierają do mnie niepokojące sygnały, o tym, jak wiele zamętu, niepokoju, chaosu wprowadziły plany reformy w życie młodzieży, ich rodziców, ale także nauczycieli i oczywiście samorządowców – podkreśla Struzik.

Czytaj też: Samorządowcy utworzyli Ruch Obrony Polskiej Samorządności

Argumentuje również, że tak ważne dla życia przyszłych pokoleń zmiany powinny być przygotowywane w skupieniu, z wielką rozwagą, roztropnością i co najważniejsze – ponad podziałami politycznymi:

– My samorządowcy najlepiej wiemy, jak delikatną materią jest system edukacji. To właśnie samorządy wspólnie z rodzicami i środowiskiem nauczycielskim od lat dbają o to, aby nasze szkoły funkcjonowały jak najlepiej, aby dawały jak najwięcej uczniom. To samorządy pozyskując środki unijne, ale także zaciągając wieloletnie kredyty, starały się dostosować budynki szkolne do potrzeb wynikających z kolejnych reform edukacji. Wiele z tych zobowiązań do dziś jest spłacanych. Nie rozumiem zatem dlaczego i w imię jakich wartości, w toczącej się debacie głos samorządów i rad rodziców został zignorowany. Tak być nie powinno. Tak być nie musi.

Czytaj też: Piotr Zgorzelski z PSL: Ruch obrony samorządności to nie jest KOD-bis

Podkreśla również, że w efekcie ostatnich wydarzeń do szkół wkradł się chaos - samorządy, rodzice, nauczyciele i dzieci są w ogromnej niepewności, a niewiadome dotyczą zarówno podstaw programowych, organizacji szkół, olbrzymich kosztów dla samorządów, jak i stylu w jakim te zmiany się dokonują. Marszałek podkreśla, że ogromne obawy i niepokój reforma wzbudza również wśród nauczycieli, na których barkach leży edukacja dzieci i młodzieży, natomiast kadra pedagogiczna nadal nie wie, w jakich warunkach i w ramach, jakich podstaw programowych będzie pracowała od września.

– Mam nadzieję, że pan prezydent wykorzysta właśnie w tym przypadku przysługujące mu uprawnienia konstytucyjne i zgodnie z głosem obywateli, zawetuje ustawę oświatową. Nie po to, aby ją odrzucić zupełnie, ale aby przygotować ją z należytą starannością i z poszanowaniem głosu rodziców, nauczycieli oraz samorządów terytorialnych – podsumowuje Struzik.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Płocczanka: Waż słowa kobieto!

BB, 2017-01-08 20:08:40 odpowiedz

Do Płocczanka: Jesteś wyjątkową żmiją, zimnokrwista, bez empatii. Nie żyw się cudzym nieszczęściem

fran, 2017-01-05 21:30:16 odpowiedz

Szkoda, że nie może się wypowiedzieć syn prezesa Struzika, który popełnił samobójstwo. Ciekawe czemu, panie prezesie?

Płocczanka, 2017-01-05 19:12:19 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE