Ryzykowna reforma z sześciolatkami

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 03-02-2012
  • drukuj
Reforma oświaty obejmie dwa miliony dzieci. Rząd nie jest do niej przygotowany.
Ryzykowna reforma z sześciolatkami
Wydłużenie do czterech lat okresu przejściowego powoduje objęcie nim w sumie blisko 2 mln dzieci. To dużo, jak na eksperymentowanie – uważa „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Sześciolatki bez poprawek

Rząd zapewnia, że gwarantuje prawo rodziców do decydowania o przyszłości swoich dzieci. Zapomina dodać, że zapisanie dziecka do pierwszej klasy jest proste, ale przeniesienie go do przedszkola – trudne.

Czytaj też: Sześciolatki w szkole – przesuną przy odsuną?

Od września subwencją mają być objęte wszystkie sześciolatki, więc gminom być wszystko jedno, czy dziecko jest przedszkolakiem czy uczniem. Ale może się zdarzyć, że większość trafi do nie zawsze dobrze przygotowanych szkół.

Czytaj też: Senacka poprawka do ustawy o sześciolatkach

Resort oświaty nie odpowiada też jasno, dlaczego na przykład nie ma przepisów przejściowych dla dzieci urodzonych w roku 2007?

Oznacza to rząd nie przygotował się dobrze do wprowadzania reformy i nie myślał o dzieciach – konkluduje „Rzeczpospolita.

Więcej tutaj.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU