Sądowe wyroki w sprawie szkół często korzystne dla gmin

W ostatnim czasie zapadło kilka wyroków Wojewódzkich Sądów Administracyjnych dotyczących likwidacji sieci szkół, które były korzystne dla samorządów.


Sądowe wyroki w sprawie szkół często korzystne dla gmin
Do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych wciąż napływają kolejne skargi gmin (fot. Fotolia)

• Wprowadzenie reformy oświaty spowodowało zrost liczby sporów prawnych pomiędzy samorządami oraz Ministerstwem Edukacji Narodowej.

• Do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych wciąż napływają kolejne skargi gmin.

• Spora część rozstrzygnięć jest korzystna dla JST.

Wyroki te dotyczą uchylenia postanowienia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie zamiaru likwidacji przedszkola czy szkoły.

Jest to związane z przywróconym w grudniu 2015 roku zapisem wprowadzającym obowiązek uzyskiwania pozytywnej opinii kuratora w przypadku zamiaru likwidacji szkoły prowadzonej przez JST.

Po uzyskaniu jego negatywnej oceny JST przysługuje możliwość złożenia zażalenia do ministra, który może jednak utrzymać postanowienie kuratora. W takiej sytuacji samorządom pozostaje uzyskanie na drodze sądowej uchylenia tego postanowienia.

Jak komentuje Związek Miast Polskich, wyroki pokazują jak kuratoria i MEN nie słuchają argumentów oraz nie umieją uzasadnić merytorycznie swoich negatywnych opinii w kwestii kształtowania sieci szkół przez samorządy.

Wyroki korzystne dla JST

I tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok II SA/Wa 1188/16) uchylił postanowienie MEN w kwestii likwidacji jednego przedszkola publicznego i utworzenia w tym samym miejscu oddziału zamiejscowego przedszkola publicznego.

Burmistrz zarzucił postanowieniu brak prawnego uzasadnienia opinii i przedstawił wszystkie wypełnione przez gminę przesłanki z art. 59 ust. 1 ustawy o systemie oświaty.

Sąd uznał, że MEN, sporządzając uzasadnienie, nie wyjaśnił w nim powodów, dla których uznał, że negatywna opinia Kuratora Oświaty w sprawie planowanej likwidacji przedszkola, jest poprawna i pozostaje w zgodzie z prawem oraz koreluje ze stanem faktycznym.

Minister nie powołał się na kryterium (zawarte w art. 59 ust. 1) zapewnienia uczniom możliwości kontynuowania nauki w innej szkole tego samego typu, jakie winno być brane pod uwagę przy ocenie zasadności likwidacji danej placówki oświatowej.

- Skoro danym aktem organ kształtuje rzeczywistość, winien opierać się przy jego wydawaniu na bezsprzecznie ustalonym stanie faktycznym, a nie na przypuszczeniach, których dodatkowo w żaden sposób nie potrafi umotywować. Powyższe niedociągnięcia w sporządzeniu badanego uzasadnienia sprawiają, że nie sposób dojść do tego, czym kierował się organ wydając skarżone orzeczenie i czy zbadał wszystkie dowody zebrane w sprawie i powoływane przez skarżącego - czytamy w uzasadnieniu.

Kurator nie jest organem nadzoru

W innym uzasadnieniu korzystnego dla JST orzeczenia WSA w Warszawie (II SA/Wa 1229/16) z lutego 2017 roku w sprawie skargi gminy na postanowienie MEN w sprawie likwidacji filii szkoły przypomniano, że kurator oświaty nie jest organem nadzoru nad jednostkami samorządu terytorialnego, którymi są Prezes Rady Ministrów, wojewodowie oraz regionalne izby obrachunkowe, a także to, że opinia jego w kwestii likwidacji szkoły nie może mieć charakteru arbitralnego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE