Sandomierz: muzeum przyjazne niewidomym

Od piątku osoby niewidome i słabo widzące będą miały łatwiejszy dostęp do zbiorów Muzeum Okręgowego w Sandomierzu. Placówka, której siedzibą jest zamek, wzbogaciła się o tzw. czytaki - urządzenia pozwalające na odczytywanie zeskanowanych katalogów wystaw.

Jak poinformował Marek Banaczek z muzeum, czytaki to przenośne kieszonkowe urządzenia, działające podobnie jak audioprzewodniki. - Zwiedzający dostanie przy wejściu na wystawę urządzenie, z którego będzie mógł odsłuchać interesujące go informacje, przykładowo na temat zgromadzonych eksponatów - tłumaczył.

Dzięki zainstalowanemu syntezatorowi mowy urządzenie odczytuje pliki tekstowe. Funkcja ta daje możliwość szybkiego i łatwego dostępu do zeskanowanych książek, notatek i katalogów wystaw. Urządzenie może także odtwarzać muzykę, książki i słuchowiska zapisane w m.in. w formacie mp3.

Dwa czytaki trafiły do muzeum dzięki wsparciu sandomierskiego Stowarzyszenia "Dobrze, że jesteś". Muzeum zabiega także o pozyskanie środków na zakup drukarki brajlowskiej, która umożliwiłaby opisanie muzealnych zbiorów w alfabetem brajla.

Dyrektor muzeum Paweł Różyło powiedział, że w XXI wieku ułatwianie dostępu do instytucji kultury dla niepełnosprawnych powinno być standardem. W planach są kursy nauki języka migowego dla przewodników muzeum. W placówce od roku funkcjonuje także "schodołaz", pomagający poruszać się po terenie zamkowych ekspozycji osobom z niesprawnością ruchową. Z urządzenia w ciągu roku skorzystało ok. 120 osób.

W sandomierskim muzeum można poznać m.in. z historię miasta i regionu, kulturę ludową okolic; zobaczyć jak Sandomierz był przedstawiany w malarstwie XX wieku; obejrzeć ekspozycje rzeźby portretowej, współczesnego szkła artystycznego i wyrobów z krzemienia pasiastego. Muzeum gromadzi archiwalia związane m.in. z Jarosławem Iwaszkiewiczem. Funkcjonuje tu także biblioteka.

Czytaj tez:

Nowa siedziba muzeum w Gostyniu

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE