Sejmowe komisje chcą odrzucenia projektu nowelizacji Karty Nauczyciela

Projekt nowelizacji Karty Nauczyciela autorstwa PiS zmierza do przywrócenia uprawnień wynikających z Karty nauczycielom i wychowawcom z placówek opiekuńczo-wychowawczych.
Sejmowe komisje chcą odrzucenia projektu nowelizacji Karty Nauczyciela
Wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński: "Mamy do czynienia z zerwaniem umowy społecznej" (fot.flickr.com/ Ilmicrofono Oggiono)

Stracili oni uprawnienia z dniem 1 stycznia 2014 r. na mocy ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Do tego czasu pracujący w placówkach socjalizacyjnych mogli być zatrudnieni w dwojaki sposób: na podstawie Karty Nauczyciela lub na podstawie Kodeksu pracy.

Pierwsze czytanie projektu przygotowanego przez posłów PiS odbyło się w czwartek na posiedzeniu połączonych sejmowych Komisji: Edukacji, Nauki i Młodzieży, Polityki Społecznej i Rodziny oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.

Uzasadniając projekt Elżbieta Witek (PiS) zwróciła uwagę, że nauczyciele z ośrodków zatrudniani przed 2014 r. na mocy Karty z dnia na dzień stracili status zawodowy stając się pracownikami samorządowymi. Jak wyliczała towarzyszyło temu obniżenie ich wynagrodzeń, zwiększenie dwukrotnie liczby godzin pracy z dziećmi, zmniejszenie wymiaru urlopu oraz utrata dorobku zawodowego w postaci osiągniętego stopnia awansu zawodowego. Jej zdaniem, świadczy to o braku szacunku dla nich i dla ich pracy.

Posłanka, jak mówiła, zdaje sobie sprawę, że w ostatnich latach w ośrodkach opiekuńczo-wychowawczych istniał dualny system zatrudnienia, w którym większość osób pracujących w ośrodkach była zatrudniona zgodnie z Kodeksem pracy, a nieliczni zgodnie z Kartą. "Zgadzam się, że za tę samą pracę należy się takie same wynagrodzenie, ale dlaczego zrobiono to w dół" - pytała Witek.

Wychowywanie do nie edukacja

Wniosek o odrzucenie projektu złożyła Magdalena Kochan (PO). Zaznaczyła, że nauczyciele z ośrodków opiekuńczo-wychowawczych powinni zdawać sobie sprawę, że stan zatrudnienia ich zgodnie z Kartą nie będzie wiecznie trwał.

Podkreśliła, że już dawno zmieniło się podejście do opieki nad dziećmi w ośrodkach opiekuńczo-wychowawczych. Jak mówiła nauczyciele powinni być zatrudnieni tam gdzie się dzieci edukuje, podczas gdy w ośrodkach pracownicy zajmują się wychowaniem dzieci.

Domicela Kopaczewska (PO) dodała: "porządkujemy stan, który powinien być już dawno uporządkowany".

PO zrywa umowę społeczną

Wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński podkreślił z kolei: "Mamy do czynienia z zerwaniem umowy społecznej". Przypomniał, że przy wprowadzaniu dualnego systemu zatrudniania nie było mowy o tym, że to system przejściowy.

Za odrzuceniem projektu jest też rząd. Wiceminister pracy Małgorzata Marcińska uzasadniając stanowisko argumentowała to m.in. tym, że dualny system zatrudnienia powodował konflikty w ośrodkach między pracownikami, co mogło mieć wpływ na dzieci. Jej zdaniem, zrównanie zasad zatrudniania w ośrodkach "zostało przyjęte li i włącznie w trosce o dobro dziecka" - podkreśliła.

Za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu opowiedziało się 40 posłów połączonych komisji, 25 - było przeciw, nikt wstrzymało się od głosu.

Ostatecznie o losie projektu nowelizacji ustawy zdecyduje Sejm w głosowaniu na posiedzeniu plenarnym.

Według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w 2013 r. w placówkach opiekuńczo-wychowawczych zgodnie z Kartą zatrudnionych było 1669 osób, natomiast na podstawie Kodeksu pracy 13 tys. 746 osób.

Dualistyczny system zatrudnienia w placówkach opiekuńczo-wychowawczych był efektem efekt przejęcia w 2000 r. przez ministra pracy placówek opiekuńczo-wychowawczych od ministra edukacji. W efekcie - nauczyciele zatrudnieni w tych placówkach przed 2004 r. dalej podlegali przepisom z Karty Nauczyciela, a zatrudnieni później pracują w oparciu o zapisy Kodeksu pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Problem jest głębszy. Trzeba przedefiniować podstawowe pedagogiczne pojęcia, w tym pojęcie ,,wychowanie", dziś rozumiane jako pomaganie każdemu dziecku i obywatelowi w radzeniu sobie z wyzwaniami globalnego rynku. Jakie są wskaźniki efektów wychowania, za które powinniśmy (podatnicy) mniej lub ...więcej wychowawcom płacić? Zawieszanie kwestii finansowych w próżni społecznej (przy braku przekonywujących kryteriów oceny jakości pracy) jest drogą donikąd. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2015-05-15 09:46:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE