Senatorowie chcą poprawek do nowelizacji ustawy o systemie oświaty

- Senatorowie chcą poprawek do nowelizacji ustawy o systemie oświaty, która wprowadza do szkół nową kategorię pracowników - asystentów nauczyciela oraz daje możliwość cofnięcia 6-latka z I klasy do zerówki. Poprawki zaproponowali senatorowie PiS i komisja edukacji.
Senatorowie chcą poprawek do nowelizacji ustawy o systemie oświaty

Głosowanie poprawek do nowelizacji odbędzie się w czwartek. Przed głosowaniem poprawki zgłoszone w środę muszą zostać zaopiniowane przez senackie komisje: nauki, edukacji i sportu oraz samorządu terytorialnego i administracji państwowej.

Zgodnie z nowelizacją samorządy będą mogły zatrudniać w podstawówkach asystentów nauczycieli, których zadaniem ma być wspieranie nauczyciela prowadzącego zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze lub zajęcia świetlicowe.

Asystenci będą musieli mieć wykształcenie co najmniej takie samo jak nauczyciele uczący w danej szkole oraz przygotowanie pedagogiczne. Będą jednak zatrudniani przez samorządy na podstawie kodeksu pracy, a nie - jak nauczyciele - na podstawie Karty Nauczyciela. Wynagrodzenie ich nie będzie mogło być wyższe niż to, które otrzymuje nauczyciel dyplomowany.

Czytaj też:  Asystenci nauczyciela tylko w klasach I-III

Komisja nauki, edukacji i sportu zaproponowała we wtorek poprawkę, zgodnie z którą asystenci mogliby pracować tylko w klasach I-III i w świetlicach. Poprawkę tę popiera Ministerstwo Edukacji Narodowej.

W środę podczas debaty senatorowie PiS zaproponowali kolejne poprawki dotyczące asystentów, zarówno sposobu ich zatrudniania, jak i zakresu ich obowiązków. Zaproponowali m.in., by zamiast "asystentów nauczycieli" w szkołach podstawowych pojawili się "nauczyciele wspierający", zatrudnieni zgodnie z Kartą Nauczyciela oraz by zakres ich obowiązków określał minister edukacji w rozporządzeniu.

Wcześniej zwracali uwagę, że w noweli nie jest określony zakres obowiązków asystentów w efekcie czego będą oni mogli m.in. wykonywać zadania za nauczycieli. W ocenie opozycji może też dochodzić do zwalniania nauczycieli z pracy, a następnie zatrudniania ich w roli asystentów.

Senatorowie PiS pytali także, czy w budżecie są zabezpieczone środki na zatrudnianie asystentów, gdyż inaczej zapis o możliwości zatrudniania asystentów będzie przepisem martwym.

Wiceminister edukacji Joanna Bardzik wyjaśniła, że zakres obowiązków konkretnego asystenta będzie szczegółowo określany przez dyrektora szkoły. Podkreśliła też, że nie ma zagrożenia zastępowania nauczycieli asystentami, gdyż przepisy zawarte w nowelizacji oraz w ustawie Karta Nauczyciela na to nie pozwolą.

Poinformowała, że szkoły będą mogły aplikować o środki na zatrudnianie asystentów, ubiegając się o środki unijne w ramach swoich programów rozwoju. Według Berdzik środki mogłyby pochodzić także z Funduszu Pracy w przypadku zatrudniania w roli asystentów absolwentów szkół wyższych lub nauczycieli, którzy stracili pracę.

Nowelizacja daje też możliwości odroczenia nauki sześcioletniego dziecka w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Zgodnie z zapisami noweli, rodzice będą mogli na podstawie opinii psychologa cofnąć dziecko do zerówki, nawet, gdy we wrześniu rozpocznie ono już naukę w szkole. Będą mieli na to czas do 31 grudnia. Obecnie decyzję o odroczeniu nauki w pierwszej klasie podejmuje dyrektor szkoły na wniosek rodziców i po przedstawieniu opinii poradni psychologicznopedagogicznej. Zgodnie z nowelą o odroczeniu będzie przesądzała sama opinia psychologa i wola rodziców.

Także tej materii dotyczyły poprawki zgłoszone podczas debaty przez senatorów PiS. Zaproponowali, by do odroczenia nie była konieczna opinia poradni, by wystarczała sama wola rodziców.

W nowelizacji znajdują się także zapisy dotyczące m.in. organizacji zajęć świetlicowych w szkołach. Zgodnie z nimi szkoły będą musiały organizować taką opiekę, jeśli będą wnioskować o to rodzice. W świetlicach pod opieką jednego nauczyciela nie będzie mogło być więcej niż 25 uczniów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.