Setki uczestników tegorocznej Industriady

Okazje do poznania zabytków techniki w niecodziennych okolicznościach i 150 różnych wydarzeń złożyło się na obchodzoną w sobotę w 24 miastach woj. śląskiego Industriadę.
Setki uczestników tegorocznej Industriady

Industriada to organizowane od ub. roku przez samorząd regionu święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.

Czytaj też: Bezpłatny transport podczas Industriady 2011

W zamierzeniu cykliczna impreza wypełniona jest koncertami, wystawami, zawodami sportowymi, prezentacjami, wykładami, degustacjami, pokazami działania i – niekiedy – nauką obsługi starych maszyn, a także konkursami z nagrodami i zabawami dla dzieci.

Tegoroczna edycja tej impezy – pod hasłem „Technika zbliża ludzi” – gromadziła od rana dziesiątki, a w wielu miejscach setki ludzi. Najpopularniejsze – prócz masowych koncertów – okazały się wydarzenia niepowtarzalne, wykorzystujące specyficzne otoczenie obiektów szlaku.

Jednym z takich projektów był wieczorny, pierwszy na Śląsku, koncert symultaniczny międzynarodowej grupy Johny Freelance Experience, który odbył się jednocześnie przy trzech zabrzańskich szybach kopalnianych: „Kolejowym” w kopalni Guido, „Carnall” w Skansenie „Królowa Luiza” i „Macieju” – w dzielnicy Maciejów.

Podzielony na pary sześcioosobowy polsko-hiszpańsko-argentyński zespół grał jednocześnie w trzech miejscach. Jego łącząca nurty jazzowe, hiphopowe, electro i flamenco muzyka i obraz łączyły się i były przekazywane w pozostałe miejsca dzięki internetowi.

Jedną z atrakcji w Industriady zabrzańskiej zabytkowej kopalni „Guido” była tego dnia możliwość zjechania 320 m pod ziemię i zwiedzenia podziemnych wyrobisk bez światła przemysłowego – jedynie przy świetle lamp osobistych. Wieczorną atrakcją był pokaz animacji przestrzennych, tzw. wideomappingu 3D, na budynku szybu „Kolejowego”.

Industriada w pobliskim zabrzańskim Skansenie Górniczym „Królowa Luiza” upłynęła pod znakiem „steampunk” – nurtu kultury i sztuki odwołującego się do fantastyki i jej prekursorów, np. Juliusza Verne'a.

W „Luizie” można było jak, na co dzień obejrzeć pokaz pracy unikalnej maszyny parowej z 1915 r., ale też wziąć udział w warsztatach biżuterii steampunkowej, zobaczyć fotograficzny plener utrzymany w tej stylizacji i, prócz koncertu symultanicznego, usłyszeć Industrial Theater – napisany specjalnie na tę okazję koncert utrzymany w nurtach progrocka, ambientu i muzyki inspirowanej pracą maszyn.

Łącznie w ramach tegorocznej Industriady przygotowano ok. 350 godzin wydarzeń i atrakcji. W ramach 150 imprez odbyło się m.in., 28 koncertów (m.in. Hey w zabrzańskim Guido, Fisz Emade Tworzywo w Chorzowie i Genesis Klassik w Gliwicach), 10 wystaw, 4 biegi plenerowe i 2 gry miejskie.

Liczba atrakcji była tak duża, że na stronie imprezy www.industriada.pl przewidziano propozycje tras tematycznych, a także możliwość samodzielnego skonfigurowania trasy z wielu elementów.

Między wszystkimi 18 obiektami szlaku położonymi w obrębie aglomeracji katowickiej kursowały w sobotę bezpłatne autobusy zapewnione przez Górnośląski Związek Metropolitalny.

Do udziału w tegorocznej Industriadzie, podobnie jak w ub. roku, zachęcały specyficzne maskotki – Zoboty – przypominające zabytkowe roboty postaci odwołujące się swym wyglądem i imionami (np. Parochwał, Wiercisław czy Q-Felek) do różnych gałęzi techniki. Zoboty były też głównym przedmiotem zabaw i animacji dla dzieci.

Po terenie zabrzańskiej kopalni Guido biegały dziesiątki dzieci poprzebieranych w stroje Zobotów samodzielnie wykonane z kartonów, taśmy, plastikowych butelek i mazaków.

Utworzony pięć lat temu Szlak Zabytków Techniki skupia 32 najciekawsze obiekty dziedzictwa przemysłowego w woj. śląskim.

Industriada ma promować cały szlak i jego poszczególne obiekty – rozciągnięte od Częstochowy przez Górny Śląsk i Zagłębie Dąbrowskie po Cieszyn i Żywiec. Na tegoroczną edycję imprezy samorząd woj. śląskiego przeznaczył ok. 2,5 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

tytuł jest "kłamliwy" ;) może w jakis miejscach były setki zwiedzających - ale w wielu z nich tysiące :) super zabawa - az szkoda że Industriada trwa tylko 1 dzien - wszak weekend ma jeszcze niedzielę

Tomasz Wróżyna, 2011-06-12 14:29:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE