Sławomir Broniarz, szef ZNP pisze do nauczycieli "jesteście gwarantem stabilności dla uczniów"

Jeśli nie sprostamy tym wyzwaniom, poniesiemy porażkę, tracąc to, co najważniejsze w naszym zawodzie - moralny autorytet - w liście skierowanym do nauczycieli napisał prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.
Sławomir Broniarz, szef ZNP pisze do nauczycieli "jesteście gwarantem stabilności dla uczniów"
Sławomir Broniarz, szef ZNP w liście skierowanym do nauczycieli podkreśla, że to oni są gwarantem stabilności dla uczniów (fot.znp.edu.pl)

• Według Broniarza, to nauczyciele muszą podjąć obywatelski i zawodowy wysiłek minimalizowania negatywnych skutków reformy edukacji.

• - Nie ma demokracji bez demokratycznej szkoły! Nie ma demokracji bez wolnych sądów! - pisze w liście skierowanym do nauczycieli.

• - Nie możemy, jako nauczyciele, ulec presji polityków i lansowanej przez nich polityki historycznej, bo wówczas tracimy wiarygodność - apeluje szef największego związku zawodowego nauczycieli. 

"W ostatnich dniach dyskusja o przyszłości edukacji, czyli debata nad wnioskiem o referendum w sprawie reformy edukacji odbywała się w Sejmie równolegle z debatami nad przyszłością polskiego sądownictwa" - napisał prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego w liście do nauczycieli. 

Zaznaczył w nim, że zadaniem nauczycieli i nauczycielek jest wychowanie w poszanowaniu dla prawa, demokracji i godności ludzkiej, natomiast sędziowie mają stać na straży przestrzegania tych wartości. "Tymczasem na naszych oczach dokonuje się demontaż systemu edukacji, który prowadzi do odebrania nauczycielom prawa do autonomii. 20 lipca 2017 roku Sejm, głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości, odrzucił obywatelski wniosek o rozpisanie referendum szkolnego. Ponad 910 tys. podpisów większość sejmowa wyrzuciła do kosza uznając, że jako obywatele popierający referendum w sprawie edukacji, nie mamy prawa do wypowiedzenia się w tej ważnej sprawie" - czytamy w liście.

Czytaj więcej: Reforma edukacji: Referendum szkolnego nie będzie, ale szykuje się manifestacja we wrześniu

Broniarz przypomniał, że 1 września wejdzie w życie reforma edukacji, w jego ocenie "nieprzygotowana, chaotyczna, krytykowana przez liczne środowiska oświatowe, akademickie i część rodziców".

"Najpoważniejszymi zagrożeniami wynikającymi ze zmian, których twarzą stała się minister edukacji Anna Zalewska, jest ideologizacja procesu kształcenia i ograniczenie autonomii nauczycieli. Dlatego jestem przekonany, że my, nauczyciele musimy podjąć obywatelski i zawodowy wysiłek minimalizowania negatywnych skutków reformy edukacji. Mamy uczyć prawdy i wychowywać w duchu uniwersalnych wartości, a nie ideologicznego nacisku. Poszanowanie drugiego człowieka, jego odmienności kulturowej, religijnej, narodowościowej powinny być podstawą wychowania i nauczania. Podobnie jak prawda historyczna. Nie możemy, jako nauczyciele, ulec presji polityków i lansowanej przez nich polityki historycznej, bo wówczas tracimy wiarygodność" - zaapelował prezes ZNP.

Dlatego, jego zdaniem "to właśnie nauczyciele mają być tymi, którzy w burzliwych czasach, będą dla uczniów gwarantem stabilności, przestrzegania podstawowych zasad życia społecznego i etycznym drogowskazem".

Czytaj więcej: Reforma oświaty: Ustroń wygrał z kuratorium oświaty w WSA

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Trzeba zlikwidować nakazywanie przedmiotów i treści nauczania. PIS niestety umacnia nakazowość. Szkoła przyszłości weźmie odpowiedzialność za rozwój i życiowe powodzenie wszystkich powierzonych jej uczniów. To zupełnie nowa, właśnie demokratyczna, filozofia edukacji. O jakości pracy szkoły świadczą ...losy jej absolwentów. Kropka. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-07-27 11:10:48 odpowiedz

Demokracja jest wtedy gdy każdemu nauczycielowi można bezkarnie założyć na głowę kubeł na śmieci?

???, 2017-07-26 20:26:57 odpowiedz

Po owocach poznamy reformę w wykonaniu PiS. Jedno jest pewne wielu nauczycieli straci pracę lub będzie pracowało w niepełnym wymiarze godzin.

danderek, 2017-07-26 15:37:25 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE