Solidarność oświatowa: Likwidacja godzin karcianych i płace nauczycieli to najbardziej palące problemy

• Nowy zapis w Karcie nauczyciela likwidujący od 1 września 2016 tzw. godziny karciane, nadal wzbudza sporo kontrowersji.
• Oświatowa "Solidarność" podkreśla, że w sytuacjach, gdy dyrekcje szkół, samorządy naruszać będą zasadę wykreślenia owych nieodpłatnych godzin, zamierza interweniować w MEN i kuratoriach.
• Resort edukacji zapowiada analizę systemu wynagrodzeń nauczycieli i sugeruje dyrektorom szkół, by jako zachęty używali dodatku motywacyjnego.

Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zabrała głos w zainicjowanej przez MEN ogólnopolskiej debacie edukacyjnej, wskazującej kierunek oczekiwanych zmian w systemie oświaty. Najwięcej uwagi poświęcono problemom wynagrodzeń nauczycieli i likwidacji tzw. godzin karcianych.

Niezmieniane płace powodem frustracji i protestów

Do najważniejszych postulatów „Solidarności” oświatowej należy zapewnienie finansowania edukacji adekwatnego do stawianych wymagań - w tym godnego poziomu wynagrodzeń dla nauczycieli, (które nie były waloryzowane od 2012 r.), ale też pracowników administracji i obsługi szkolnej.

Przypomnijmy, Związek Nauczycielstwa Polskiego i Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" wspólnie manifestowały w ubiegłym roku w Dniu Edukacji Narodowej przed kancelarią premiera. Związkowcy domagali się zwiększenia nakładów na edukację, w tym podniesienia płac nauczycieli.

Czytaj też: Stawki wynagrodzenia nauczycieli: 2016 kolejnym rokiem bez podwyżek

Resort edukacji zapowiada, że przeanalizuje system nauczycielskich płac.

- Podzielam opinię, że niezmieniany od lat system wynagrodzeń powinien być szczegółowo przeanalizowany pod kątem jego efektywności, i w zależności od wyników tej analizy, zracjonalizowany. Dlatego, zgodnie z zapowiedzią złożoną podczas ww. spotkania, skierowałam wniosek do przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego o utworzenie grupy roboczej do spraw wynagrodzeń nauczycieli, w ramach której zainteresowane środowiska będą mogły podjąć wspólną pracę nad wytyczeniem kierunku i zakresu zmian. Kwestie płac nauczycielskich powinny być rozstrzygnięte w dyskusji z udziałem przedstawicieli nauczycielskich związków zawodowych, jednostek samorządu terytorialnego oraz strony rządowej – pisze Teresa Wargocka, sekretarz stanu w MEN (pismo MEN adresowane do Sekcji Oświaty i Wychowania Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” publikujemy w dziale Multimedia).

Likwidacja godzin karcianych nie zlikwiduje problemów?

Zgodnie z marcową nowelizacją ustawę Karta nauczyciela od 1 września 2016 r. zostaną zlikwidowane tzw. godziny karciane.

Czytaj też: Godziny karciane zlikwidowane od 1 września 2016 r. Sejm przyjął ustawę

Od września nauczyciele szkół podstawowych i gimnazjów, w tym specjalnych oraz nauczyciele szkół ponadgimnazjalnych, w tym specjalnych zostaną uwolnieni od obowiązku realizacji 2 lub 1 godziny (w zależności od typu szkoły) zajęć w ramach godzin do dyspozycji dyrektora szkoły.

- Sam nowy zapis wywołuje sporo kontrowersji i różnych interpretacji – podkreśla Wojciech Książek, przewodniczący Sekcji Oświaty i Wychowania Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”. – Związek apeluje o faktyczne zniesienie nieodpłatnych zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych realizowanych w ramach art. 42 ust. 2 Karty nauczyciela. Nowe brzmienie w/w artykułu, które będzie obowiązywać od 1 września 2016 r., jest mało precyzyjne, budzi sprzeciw środowiska oświatowego i grozi pogorszeniem warunków pracy nauczycieli - dodaje

 


KOMENTARZE (19)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dodatek wiejski to żart. W "szkołach " miejskich 70% dzieci dowożone są ze wsi, a nauczyciele dodatku nie mają i subwencja na te dzieci jest mniejsza, bo do miejskiej szkoły chodzą. Te wiejskie to luksusowo wyposażone i nowoczesne, a te miejskie to lata 70. Wynagrodzenie winno być za wied...zę, osiągnięcia uczniów i wykształcenie, a nie za miejsce pracy. rozwiń

poinformowana, 2016-07-05 09:35:33 odpowiedz

Do też były nauczyciel: Widać, że ma Pani w pamięci dawną szkołę! Ja w szkole jestem od 7 do14 minimum, często dłużej, plus wiele godzin spędzanych na sprawdzaniu, przygotowywaniu się do lekci, ale także promocji szkoły, prowadzeniu strony internetowej, telewizji szkolnej.Dzisiaj walczymy o ucznia..., musi być wszystko na najwyższym poziomie i nie mam tu na myśli corocznych wyników na egzaminach zewnętrznych (za które jesteśmy rozliczani), musimy istnieć w mediach, a więc trzeba miec, co pokazać, czym się pochwalić. Akcja goni akcję, nauczanie to mały procent naszej pracy, a tylko za przepracowane godziny jesteśmy wynagradzani. Poza tym w każdym zawodzie jest 26 dni urlopu, prosze odjąć soboty i niedziele od nauczycielskich wakacji oraz to, że do 15 lipca siedzimy w komisjach rekrutacyjnych, a od 15 sierpnia mamy być do dyspozycji dyrektora (poprawki, tworzenie planu, rady, itp.). Dla ścisłości- jestem mamą dwójki dzieci, dla których prawie nigdy nie mam czasu, bo jak jestem już w domu, to i tak siedzę w papierach lub nad czymś pracuję - oczywiście dla szkoły- pro publico bono! rozwiń

Kasia, 2016-06-30 18:20:59 odpowiedz

Co z dodatkiem wiejskim? Może teraz dodatek w szkołach powyżej 600 dzieci : za hałas, przepełnione klasy, na pewno tam jest trudniej pracować.

Kaja, 2016-06-27 20:50:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE