• PARTNERZY PORTALU

Solidarność: Średnia krajowa dla nauczycieli to minimalny poziom przyzwoitości

  • Agnieszka Widera
  • 01-04-2015
  • drukuj
Należy przestać robić żarty z nauczycieli, antagonizować środowiska i zmienić definicję płacy. Dane służące do przeliczania wydatków na oświatę nie mają nic wspólnego z zapłatą za pracę – twierdzi Ryszard Proksa, szef oświatowej Solidarności.
Solidarność: Średnia krajowa dla nauczycieli to minimalny poziom przyzwoitości
Ryszard Proksa, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”. Fot. YouTube

Na kwiecień akcje protestacyjne w oświacie planuje zarówno NSZZ „Solidarność” jaki i Związek Nauczycielstwa Polskiego. Można się zatem spodziewać kilku manifestacji?

Ryszard Proksa, przewodniczący KSOiW NSZZ „Solidarność”: – Wygląda na to, że tak. Nie możemy się z ZNP dogadać. Wyszliśmy z intencją, by, jeśli będzie to możliwe, przeprowadzić akcje protestacyjne wspólnie, ale tamten związek podjął inną decyzję. Szanując autonomię ZNP, walczymy o to samo, ale robimy to równolegle.

Jak wyglądają wasze przygotowania do protestu?

– Obecnie jako sekcja krajowa przygotowujemy aspekt prawny dotyczący tego, w jakich sprawach można wejść w spór zbiorowy z pracodawcą, jak ma wyglądać procedura sporu zbiorowego, mediacji itd.

Problem w tym, że w Polsce nikt nie chce określić, kto jest pracodawcą w oświacie i szkolnictwie wyższym. Aby nauczyciel mógł zgodnie z prawem zastrajkować, to musi wejść w spór zbiorowy z dyrektorem. On z jednej strony też jest nauczycielem, a z drugiej nie ma żadnych instrumentów prawnych, by odpowiedzieć na nasze postulaty.

Prawo nie pozwala polskim nauczycielom wystąpić przeciw rządowi. Może on zatem kibicować i mówić, że protest go nie dotyczy.

Wspólnym mianownikiem protestu jest walka o wzrost wynagrodzeń nauczycieli. Ile pana zdaniem powinien zarabiać polski nauczyciel?

– Przynajmniej tyle, ile wynosi średnia krajowa, to byłby minimalny poziom przyzwoitości. Na 2015 r. żądamy 9-procentowej podwyżki. Skąd ta liczba? To wyliczona inflacja i średni wzrost płac w kraju.

MEN twierdzi, że nauczycielskie pensje wzrosły w ostatnich latach o 30 proc. Rzeczywiście w oświacie wzrosła nominalna płaca o 30 proc., tylko nikt w tym czasie nie zauważył, że średnia płaca w kraju wzrosła o 50 proc. Czyli nauczyciel spadł w tabeli płac. Ale używa się nominalnie cyferek, które świetnie pasują do doktryny MEN i rządu.

Z wyliczenia MEN, na które powołują się niektóre media wynika, że średnia płaca nauczyciela to 4,7 tys. zł. ZNP twierdzi, że to 3,6 tys. zł. Może więc z tą średnią wcale nie jest źle?

– Średnia krajowa to obecnie ok. 4 tys. zł. Nauczyciel jest na samym dole wynagrodzeń osób z wyższym wykształceniem w Polsce. Jak się weźmie dane europejskie, to się okaże, że jesteśmy najgorzej opłacani wśród nauczycieli Europie.

Należy przestać żartować z oświaty i nauczycieli, ale też nie antagonizować środowiska i zmienić definicję płacy. Tylko w oświacie do średniej płacy nauczyciela wlicza się zasiłki pogrzebowe, odprawy emerytalne, odprawy za zwolnionych pracowników, nagrody dla dyrektorów itd. To dopiero daje tę średnie blisko 5 tys. zł, o których się pisze. Ale to są wirtualne pieniądze, których nauczyciel nigdy na oczy nie widzi. Tak się manipuluje danymi służącymi do przeliczania wydatków na oświatę, ale niemającymi nic wspólnego z zapłatą za pracę.

No tak, ale nauczyciele dostają trzynastki, czternastki, o czym pracujący np. w firmach prywatnych mogą tylko pomarzyć.

– Trzynastki otrzymuje zgodnie z prawem cała sfera budżetowa. A czternastki? W przypadku nauczycieli to też jedno wielkie kłamstwo, z którym powinniśmy pójść do sądu przeciw samorządom. To ukradzione pieniądze przez samorządy.

 


KOMENTARZE (16)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do olo: Mało jest szkół lepiej zarządzanych, więc proszę Cię, nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia. Pracuję z dziećmi, więc również z ich rodzicami i powiem Ci szczerze - praca z dziećmi jest bardzo trudna, ale sprawia wiele satysfakcji, z rodzicami już bywa różnie....Nie wiem czy jesteś rodzice...m, ja jestem i szanuję ludzi, którzy dobrze edukują i wychowują rozwiń

rodzic, 2015-04-08 21:45:41 odpowiedz

Nauczyciele narzekają na treść komentarzy, obniżanie prestiżu i brak szacunku do zawodu w społeczeństwie, ale trwają w nieprzystającej do rzeczywistości KN i domagają się podwyżek wynagrodzeń. Skupcie się na wymyśleniu co możecie zrobić aby przeciwdziałać złej ocenie Waszej pracy, poprawcie jej efek...tywność, zmieńcie system klasowo-lekcyjny i podawcze metody nauczania na bardziej dla uczniów interesujące. Sięgnijcie do wiedzy psychologicznej i pedagogicznej - nauczcie się wychowywać uczniów zamiast montować wszędzie kamery, a będzie szansa na zmianę na lepsze. I pożegnajcie się z reliktem przeszłości dla własnego dobra, albo społeczeństwo Was z nim pożegna przejmując szkoły dla dobra swoich dzieci. Zaklinanie rzeczywistości gadaniem nic nie pomoże; ocena Waszej pracy zmieni się jak poprawicie jej jakość i swoje zaangażowanie. Pozdrawiam. rozwiń

Alka, 2015-04-08 13:02:30 odpowiedz

Do Krzysztof: nic straconego, zostać nauczycielem! potem przeczytać komentarze, i.......wpaść w samozachwyt życzę każdemu.

Donna, 2015-04-08 08:34:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE