Spór o ewidencję czasu pracy nauczycieli

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 27-03-2013
  • drukuj
Samorządy nie chcą określać w uchwałach sposobu rozliczania częściowego czasu pracy nauczycieli. Domagają się pełnej ewidencji wszystkich wykonywanych przez nie zajęć.
Spór o ewidencję czasu pracy nauczycieli

Nauczyciele mają odnotowywać czas poświęcony na spotkania z rodzicami uczniów, uczestnictwo w radach pedagogicznych, a także na dokształcanie - pisze „Dziennik Gazeta Prawna".

Czytaj też: Karta nauczyciela w Trybunale Konstytucyjnym

Takie rozwiązanie znalazło się w projekcie założeń do nowelizacji Karty nauczyciela. Krystyna Szumilas, minister edukacji narodowej, uspokaja nauczycieli, że rejestracji nie będzie poddawany cały czas poświęcony na pracę z uczniami.

Przez takie rozwiązanie dyrektorzy szkół wciąż nie będą wiedzieć, czy nauczyciele pracują 40 godzin tygodniowo, czy też może znacznie mniej.

Pedagodzy i szefowie placówek oświatowych są zgodni, że proponowane zmiany to tylko mnożenie biurokracji, a nowe rozwiązania nie będą skutecznie egzekwowane - informuje „Dziennik Gazeta Prawna".

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (13)ZOBACZ WSZYSTKIE

Paranoja. czysty Kononowicz - Rejestrować wszystko i wszystkich 1. "Właśnie przestałem grzebać ołówkiem w nosie" - urzędnik 2. " po godzinie stania dostałem odcisków na brodzie od szpadla"- robotnik 3. "...a ja na tylnej części po nocej zmianie"-konduktor 4. "......i ja"lekarz ............................ ludzie już całkiem wam odbiło rozwiń

wad, 2013-06-12 10:15:35 odpowiedz

18 godzin pracujesz to chyba uczysz plastyki lub WF albo jesteś księdzem - co z wyjściami do kina - co z opieką na dyskotece - co ze sprawdzaniem prac w domu (najbardziej obciążeni to matematyka i polski) - czy wycieczka lub zielona szkoła to "wczasy dla nauczyciela?" czy praca 24h/dobę cz...y nie jest tak że za pracę należy się płaca? matematyk średnio uczy 4 klasy przynajmniej raz w miesiącu klasówka + 2 kartkówki to jest co łatwo policzyć 12 prac x 25 osób = 300 prac w miesiącu do sprawdzenia co daje przy załozeniu ok 5 minut na pracę 25 godzin miesięcznie na sprawdzanie prac 18h pensum+2h karciane + 23h sprawdzanie prac + 2h (wyjścia z klasą, dyżur dla rodziców) + 4h zebrania rady związane w pracą pomijamy wyjścia na konkursy z dziećmi i sprawdzanie prac co daje w sumie w miesiącu 49 godzin CZY KTOŚ SKOMENTUJE LUB UZUPEŁNI TE DANE? GDZIE JEST ZNP i INNE ORGANIZACJE ZAWODOWE KTÓRE POWINNY NAUCZYCIELA BRONIĆ rozwiń

Czesio, 2013-05-26 15:25:43 odpowiedz

@geo Pudło - przez parę lat pracowałem w szkole i wiem, na czym ta praca polega. A jeżeli twierdzisz, że to tylko praca przy tablicy przez 18 godzin - to sam się chyba nie do końca orientujesz w tym zawodzie.

krzyciel, 2013-04-23 14:33:13 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE