Spór o sześciolatków

  • Przegląd prasy/Metro
  • 13-12-2011
  • drukuj
Dyrektorzy szkół i związkowcy nie chcą kolejnego przesunięcia obowiązku szkolnego dla sześciolatków.
Spór o sześciolatków
Krystyna Szumilas pod koniec listopada ogłosiła: sześciolatek pójdzie obowiązkowo do szkoły dopiero w 2014 r. Projekt zmian przesłała do ponad 70 organizacji z prośbą o uwagi – pisze „Metro”.

Czytaj też: Czas dla sześciolatków i samorządów

Dyrektorzy szkół nie mają wątpliwości: reformy nie warto zatrzymywać, bo sześciolatki i już są w blisko 90 proc. szkół (w pierwszych klasach i zerówkach), a ponadto szkoły wykonały w ostatnich dwóch latach ogromną pracę, by się do reformy przygotować. Jedyne, co trzeba poprawić, to według dyrektorów przygotowanie nauczycieli.

Czytaj też: Gminy chcą sześciolatków

Związek Nauczycielstwa Polskiego uważa, że propozycja minister może sparaliżować pracę szkół podstawowych, bo za dwa lata w pierwszych klasach spotkają się dwa roczniki wyżu demograficznego.

Rodzice są podzieleni, choć wszyscy oczekują, że ministerstwo edukacji w końcu zacznie z nimi poważnie rozmawiać – podaje „Metro”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

HEJ TONI C ,TO JEST DOBRY,TYLKO Z GINEM !!

TONIC, 2011-12-15 23:13:56 odpowiedz

Uważam, że dzieci zamiast tupać nóżkami, że jest nie po ich myśli powinni posłuchać rodziców i fachowców, którzy chcą dla wszystkich jak najlepiej i na pewno zawsze się tym kierują przy podejmowaniu decyzji.

TONI, 2011-12-15 22:42:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE