Środki z UE uratowałyby likwidowane szkoły

  • Przegląd Prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 07-02-2013
  • drukuj
Organizacje pozarządowe żądają uproszczenia procedur przejmowania szkół przez rodziców. Powoływane przez nich stowarzyszenia mogłyby korzystać ze środków unijnych.
Środki z UE uratowałyby likwidowane szkoły

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna" w tym roku szacuje się, iż 5 tysięcy szkół zostanie zlikwidowanych. Sprawa dotyczy w szczególności małych miast i wsi. Powodem tej sytuacji jest niż demograficzny i niedobory w samorządowych kasach.

Czytaj też: Czy ZNP walczy z demografią, czy o nauczycieli likwidowanych szkół?

Z pomocą mogłyby przyjść unijne fundusze. Na przykład Stowarzyszenie Rozwoju Justynówki i Okolic otrzymało od Brukseli 583 tysiące złotych. Dyrektor szkoły, którą wsparła dotacja, zapewnia, że sytuacja znacznie się poprawiła. Placówka, do której uczęszczało 27 uczniów, miała być zlikwidowana. Została uratowana dzięki przekształceniu - donosi "DGP".

Jednak przed przejmowaniem szkół przez stowarzyszenia powstrzymuje obawa, czy zdołają utrzymać placówkę - czytamy w "DGP." - Dodatkowo, zdaniem społeczników, takie organizacje musiałyby mieć fory w walce o unijne fundusze. Obecnie muszą o nie rywalizować z gminami, które zatrudniają specjalistów od pisania i rozliczania projektów. Jednak tę rywalizację przegrywają.

Elżbieta Tołwinska-Królikowska z Fundacji Inicjatyw Oświatowych twierdzi, że stowarzyszenia powinny otrzymać wsparcie od państwa. Tłumaczy, że prowadzą one placówki taniej, niż robiłyby to gminy. Dzieje się tak, bo nauczyciele tam zatrudnieni nie pracują na zasadach Karty Nauczyciela i dlatego zarabiają mniej - podaje "DGP".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czytając artykuły dotyczące likwidacji szkół można odnieść wrażenie, że utrzymanie obecnej siatki szkół wymagałoby jakichś gigantycznych dodatkowych środków. Tymczasem utrzymanie takiej liczby szkół, jak obecnie nadal będzie kosztować mniej więcej tyle, ile obecnie. Oczywiście - ze względu na spadek... liczby uczniów - rząd musiałby zwiększyć współczynnik służący do wyliczenia subwencji oświatowej (żeby z mniejszej liczby uczniów dostać tę samą łączną kwotę). I - powtarzam - to nie byłby wzrost wydatków, ale zmiana sposobu liczenia. I nie ma potrzeby szukania środków pozabudżetowych na normalne funkcjonowanie szkół - te środki lepiej przeznaczyć na coś ekstra. rozwiń

krzyciel, 2013-02-11 11:30:33 odpowiedz

...nauczyciele tam zatrudnieni nie pracują na zasadach Karty Nauczyciela i dlatego zarabiają mniej... Jak widać lobby usiłujące zniszczyć szkolnictwo publiczne działa na wielu frontach. Rzetelne wykształcenie nielicznym wybrańcom zapewnią elitarne szkoły prywatne, a szkoły publiczne kształcić będą p...ółanalfabetów i przyszłych bezrobotnych. O zaletach placówek prywatnych właśnie się dowiadujemy: właściciele lubelskich przedszkoli z miejskich dotacji kupowali m.in. terenowe samochody, jeździli na wakacje do Chorwacji, zaopatrywali się w drogie perfumy i biżuterię, płacili za smartfony i rachunki za komórki. Jak jest w innych miastach i gminach? Nie mam złudzeń! rozwiń

podpisałem, 2013-02-07 21:34:37 odpowiedz

Zawsze trzeba patrzeć do przodu, chociażby na tych co od lat z powodzeniem stosują społecznie sprawdzone rozwiązania i doskonale zdają sobie sprawę za kogo pieniądze i dla kogo pracują. Mam tu na myśli np. rozwiązania od dawna stosowane w Finlandii. Tam nie tylko lokalne stowarzyszenie ale i zwykły ...obywatel czy potencjalny przedsiębiorca udaje się do urzędu swojej gminy z problemem - pomysłem. Zatrudnieni w stosownej komórce gminy fachowcy poszukują możliwości pomocy i rozwiązania problemu. Prowadzą go za "rączkę" w zakresie fachowego przygotowania aplikacji we właściwym priorytecie. To nic nie kosztuje obywatela, a z jego sukcesu cieszą się wszyscy. Po co bić piane skoro od dawna wiadomo jak się otwiera drzwi. Sądzę, że doradcy ministra powinni o tym wiedzieć, zatem o co tak naprawdę chodzi. Pozdrawiam Latarnik PC rozwiń

Andrzej Ptasznik, 2013-02-07 15:56:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE