Strajk, rodzice: Żądamy uchylenia ustaw wprowadzających reformę edukacji

• Rodzice przeciwni likwidacji gimnazjów organizują w piątek (10 marca) ogólnopolski strajk - w proteście przeciwko reformie edukacji zatrzymali dzieci w domach.
• Żądamy natychmiastowego uchylenia ustaw wprowadzających reformę edukacji! - głosi główny postulat strajkujących.
Strajk, rodzice: Żądamy uchylenia ustaw wprowadzających reformę edukacji
Deklaracje o zamiarze organizacji strajku płynęły z całej Polski (fot.facebook.com/Rodzice-przeciwko-reformie-edukacji)

"To są decyzje rodziców. Dzień bez polskiej szkoły to zły dzień, ale szanujemy te decyzje" - mówiła w czwartek, na dzień przed strajkiem, minister edukacji Anna Zalewska. Dodała, że "rozumie zaniepokojenie" rodziców i zaprasza ich do debaty.

"Będziemy bez końca współpracować, rozmawiać" - dodała.

Skala strajku szkolnego nie jest znana. Oddolną inicjatywę koordynuje krajowy komitet protestacyjny stworzony przez rodziców działających w: ruchu "Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji", koalicji "Nie dla chaosu w szkole", Krakowskim Forum Rad Rodziców, Zielonogórskim Forum Rodziców i Rad Rodziców, Inicjatywie Rodziców Zatrzymać Edukoszmar, Krajowym Porozumieniu Rodziców i Rad Rodziców, Poznańskim Forum Rodziców i Rad Rodziców, Piaseczyńskim Porozumieniu Rad Rodziców.

Jak powiedziała Dorota Łoboda z ruchu "Rodzice przeciwko Reformie Edukacji", deklaracje o zamiarze organizacji strajku płynęły z całej Polski. Oprócz Warszawy, rodzice zapowiadali protesty m.in. w Gdańsku, Poznaniu, Zielonej Górze, Krakowie, Piasecznie czy Hajnówce.

Czytaj też: ZNP zbiera podpisy pod referendum przeciw reformie

Organizatorzy przygotowali dla rodziców "Poradnik strajkowy" - zamieszczony na stronach internetowych organizacji tworzących komitet protestacyjny. Do rad rodziców w całej Polsce rozesłano też list z apelem o zatrzymanie dzieci na jeden dzień w domu.

"Chaos i nieodpowiedzialność zagrażają edukacji naszych dzieci (...). Przyłączcie się do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej, której celem jest odwołanie pseudoreformy oświaty" - zachęcali organizatorzy. "Nie ma takiej siły ani takiej partii, która wytrzymałaby gniew rodziców" - przekonywali.

Rodzice podkreślają, że nieposłanie dzieci do szkół jest dla nich "trudną formą protestu". "Jako rodzic mam poważny dylemat, problem z tym, że nie posyłam dzieci do szkoły" - mówił dziennikarzom kilka dni przed protestem Olgierd Porębski z koalicji "Nie dla Chaosu w szkole". Jak dodał, jest to jednak forma, która pozwala zastrajkować każdemu rodzicowi w Polsce.

Czytaj też: Samorządy przyjęły uchwały ws. nowej sieci szkolnej. Są gotowe do reformy

"Każdy może zatrzymać dziecko w domu na dwie godziny albo na cały dzień i nic się z tego tytułu złego nie stanie. Jest to całkowicie legalna forma protestu" - mówił Porębski. Zapowiedział, że akcja protestacyjna nie zakończy się w marcu, ale będzie kontynuowana "do skutku".

Na piątek organizatorzy strajku zapowiedzieli też "lekcję obywatelskiego wychowania dla demokracji", tak by dzień strajku nie był dniem "straconym dla edukacji". W siedzibie "Gazety Wyborczej" lekcję poprowadzi dr Piotr Podemski z Uniwersytetu Warszawskiego, a uczestnikiem wydarzenia ma być redaktor naczelny "GW" Adam Michnik. W lekcji mają wziąć udział gimnazjaliści i uczniowie klas szóstych warszawskich szkół.

Najważniejszy zarzut podnoszony przez strajkujących rodziców wobec reformy to "chaos i nieodpowiedzialność", związane z tym, że roczniki 2003, 2004 i 2005 spotkają się w 2019 r., kiedy nastąpi ich kumulacja podczas naboru do szkół średnich uczniów kończących gimnazjum i pierwszej grupy kończącej ośmioletnią szkołę podstawową.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Aktywiści PiS z księżyca pochodzą? Polskę z kosmosu opanowali? 18% wyborców demokracji nie chce? To jakim sposobem będziemy swoich przedstawicieli wybierać, do kierowania rządzeniem w Polsce?

w.potega@neostrada.pl, 2017-03-11 10:46:14 odpowiedz

Do pytania podstawowe: Lepiej wszystkich złapać za pysk i strzelać do tych co podskakują. Skąd ja to znam?

bob, 2017-03-11 00:49:09 odpowiedz

Mam dość wszelkich aktywistów. Kto ich finansuje? Co to Idy marcowe? A "demokraci" niech wprowadzają swoją "demokrację" u siebie

pytania podstawowe, 2017-03-10 16:12:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE