Świetlice szkolne wymagają zmian

Należy zbadać, czy świetlice szkolne zaspokajają potrzeby uczniów oraz skontrolować pod kątem bezpieczeństwa i higieny te, które połączono ze stołówkami.

Takie m.in. rekomendacje zawarła Komisja Pedagogiczna Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego w opracowaniu „Świetlica szkolna".

Komisja przeprowadziła na przełomie 2012/2013 roku badanie ankietowe dotyczące funkcjonowania świetlic szkolnych, w którym wzięło udział 676 oddziałów ZNP z 15 okręgów. Szczegółowe wyliczenia publikujemy w galerii.

Jak informuje ZNP, okręg podkarpacki przeprowadził badanie na temat funkcjonowania świetlic szkolnych na swoim terenie w pierwszej połowie 2012 r. i przekazał do wykorzystania uzyskane wyniki.

Czytaj też: Świetlice i biblioteki muszą być w szkole

Na 6 657 szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych objętych badaniem świetlice działają w 4 496, co stanowi 67,54 proc.

Według ZNP społeczne zapotrzebowanie na opiekę w świetlicach szkolnych będzie wzrastało, co wiąże się z przemianami gospodarczymi, czyli m.in. wydłużeniem czasu pracy rodziców i braku wystarczającej opieki nad dzieckiem.

Czytaj też: Rodzice płacą za świetlice szkolne

Tymczasem w ponad 21 proc. szkół podstawowych i niemal 31 proc. gimnazjów nie działają świetlice, co oznacza, że co piąta szkoła podstawowa i co trzecie gimnazjum nie zapewnia opieki świetlicowej swoim uczniom.

Szkoły ponadgimnazjalne sporadycznie organizują świetlice (18,83 proc.). Podobnie sytuacja wygląda w zespołach szkół, gdzie na 1 681 badanych zespołów, 1 255 (74,66 proc.) prowadzi świetlice szkolne, co oznacza, że jest ich mniej niż szkół podstawowych w zespołach.

Badania wykazały również, że częstym problemem jest łączenie świetlic ze stołówkami w jednym pomieszczeniu. W 32,33 proc. szkół podstawowych świetlice szkolne funkcjonują w jednym pomieszczeniu ze stołówkami szkolnymi, w gimnazjach - 31,63 proc., w szkołach ponadgimnazjalnych - 11,29 proc., natomiast w zespołach szkół 34,74 proc.

„Umiejscowienie świetlicy szkolnej razem ze stołówką w znacznym stopniu ogranicza jej działalność. Na czas wydawania obiadów przerywa się pracę świetlicy - z praktyki wiemy, że najczęściej to nauczyciele świetlicy pełnią dyżury w stołówkach podczas spożywania przez uczniów obiadów" - czytamy w opracowaniu.

Z badań wynika, że na 28 175 grup wychowawczych w świetlicach szkolnych, 5 685 (20,18 proc.) to grupy przekraczające przepisową liczebność.

W badanych zespołach szkół takich grup funkcjonuje 25,69 proc., w szkołach podstawowych - około 17 proc, a w gimnazjach 28 proc. Najwięcej, bo aż 71 proc. takich grup funkcjonuje w szkolnictwie ponadgimnazjalnym.

Oprócz nadmiernej liczebności uczniów w grupach świetlicowych, problemem jest traktowanie świetlicy szkolnej jako przechowalni uczniów w przypadku niezorganizowania zastępstwa za nieobecnego nauczyciela.

Ponadto, respondenci wskazują na to, że grupy świetlicowe organizowane są doraźnie. Nie są to grupy ewidencjonowane w dzienniku pracy świetlicy.

Badane szkoły zapewniają zorganizowaną opiekę świetlicową swoim uczniom w trzech przedziałach czasowych: przed lekcjami, w trakcie ich trwania oraz po lekcjach.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE