Sześciolatki: wciąż nie wiadomo ile dzieci rozpocznie rok szkolny 2015/2016

  • Piotr Toborek
  • 01-09-2015
  • drukuj
W nowym roku szkolnym szykuje się dużo nowości, ale dotyczą one strony edukacyjnej, a nie finansowej i interesują bardziej uczniów, nauczycieli i rodziców, niż lokalnych urzędników.
Sześciolatki: wciąż nie wiadomo ile dzieci rozpocznie rok szkolny 2015/2016
Nie wiadomo wciąż ilu sześciolatków rozpocznie rok szkolny, bowiem część rodziców postanowiła postarać się o odroczenie na podstawie zaświadczeń z poradni psychologiczno-pedagogicznych (fot.sxc.hu)

Darmowe podręczniki, zmiany na zajęciach z wf, zakaz sprzedaży śmieciowego jedzenia w szkołach i obowiązek szkolny dla sześciolatków – to najważniejsze nowości..

Największe emocje budzi ta ostatnia zmiana i ona jako jedyna zaprząta głowy samorządowców:

- Sprawa 6-latków nas niepokoi, nie wypowiadamy się czy to dobra decyzja czy nie, ale jesteśmy odpowiedzialni za stronę organizacyjną i taka niepewność jaką mamy w tej sprawie nie jest dla nas dobra – mówi Marek Olszewski członek zespołu ds. edukacji w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu i przewodniczący Związku Gmin Wiejskich.

W tym roku problem jest taki, że nie wiadomo wciąż ilu sześciolatków rozpocznie rok szkolny, bowiem część rodziców postanowiła postarać się o odroczenie na podstawie zaświadczeń z poradni psychologiczno-pedagogicznych. Z tego powodu poradnie już w lutym przeżywały oblężenie. We Wrocławiu np. na razie odroczeń jest około tysiąca (do połowy czerwca było ich 968).

– Ale dopiero na początku września będziemy wiedzieć ilu sześciolatków poszło do szkoły, a ilu zostało odroczonych – mówi Anna Bytońska z biura prasowego wrocławskiego urzędu miejskiego. Może być tak, że w ostatniej chwili rodzice zmienia decyzję w sprawie posłania dziecka do szkoły.

W poradniach specjaliści orzekają, czy dziecko jest w stanie sprostać szkolnym obowiązkom. Jeśli uznają, że dziecko jest niedojrzałe intelektualnie lub emocjonalnie - może ono spędzić kolejny rok w przedszkolu.

A przecież o 6-latkach w szkole Polacy mają wypowiedzieć się w referendum.

- Taka niepewność to dla nas problem, bo za sześciolatkiem, który idzie do 1 klasy idzie subwencja, jeśli zostaje w przedszkolu pieniędzy nie dostajemy – tłumaczy Olszewski. – Chcielibyśmy wiedzieć na co możemy liczyć i czy za chwilę wszystko nie ulegnie zmianie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Każde dziecko będzie w stanie sprostać obowiązkom, także 3-letnie, jeśli obowiązki będą dopasowane do potrzeb dziecko, a właśnie takie jest zadanie nauczyciela. Zajęliśmy się tematem zastępczym.

w.potega@neostrada.pl, 2015-09-02 15:10:10 odpowiedz

Za wychowanie i edukację dziecka są odpowiedzialni przede wszystkim rodzice. I to rodzice powinni decydować, a nie poradnia, czy dziecko ma odroczony obowiązek szkolny czy nie. Obecne prawo jest niespójne. Rodzice mogą zdecydować o realizacji obowiązku szkolnego poza szkołą, a nie mogą o jego odrocz...eniu. Niczego w oświacie nie powinno się robić wbrew rodzicom, tylko wszystko z nimi. rozwiń

Babcia, 2015-09-01 11:02:32 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE