Szkoła do zamknięcia, w innej są kibole?

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Katowice
  • 12-02-2011
  • drukuj
W Bytomiu ma zostać zlikwidowane Gim. nr 12. Uczniowie o przenosinach do sąsiedniego Gim. nr 11 nie chcą słyszeć, bo uczęszczają tam kibice innej drużyny.
Szkoła do zamknięcia, w innej są kibole?

Jak donosi "Gazeta Wyborcza Katowice", pod petycją w obronie swojej szkoły uczniowie bytomskiej "dwunastki" zebrali już ponad 2,5 tys. na papierze i ponad 400 w wersji internetowej. Jak pisze "Gazeta" argumenty, m.in. na temat spodziewanej ciasnoty przedstawili w tym tygodniu Halinie Biedzie, wiceprezydent odpowiedzialnej za sprawy oświaty, oraz przedstawicielom samorządu, których zaprosili do szkoły.

To nie wszystko. Problemem są też klubowe sympatie, bo uczniowie "jedenastki" kibicują innej drużynie piłkarskiej niż ci z "dwunastki".

Dyrekcja szkoły odpiera zarzuty, twierdząc że młodzież i tak mieszka na jednym osiedlu i zapewnia, że jej szkoła zapewni uczniom z "dwunastki" dobre warunki.

Władze miasta zmiany w oświacie tłumaczą zmniejszona liczbą uczniów. Los Gimnazjum nr 12, a także pozostałych szkół, przeznaczonych do likwidacji (Gimnazjum nr 13 oraz Zespołów Szkół Ekonomicznych oraz Mechaniczno-Samochodowych) rozstrzygnie się na najbliższej sesji rady miejskiej.

Czytaj też: Miasta pod lufą karabinu

Wcześniej do protestów uczniów i rodziców wsprawie planowanej likwidacji szkół doszło w Wodzisławiu Śląskim.

Czytaj też: Rodzice przeciw prywatyzcji szkół i przedszkoli

Tam władze miasta z reorganizacji się wycofały, ale podkreślają, że nie ma dość środków w budżecie miasta na oświatę.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE