Szkoła otwarta na dzieci uchodźców

W szkole podstawowej w Berezówce (woj. lubelskie) z 83 dzieci tylko 47 to Polacy. Reszta dojeżdża tu z pobliskiego ośrodka dla cudzoziemców, gdzie przebywają ze swoimi rodzinami. Pochodzą głównie z byłych republik b. ZSRR.
Szkoła otwarta na dzieci uchodźców
"Żadna ze szkół w gminie nie chciała tych dzieci przyjąć. Każdy się obawiał, ale nie wiem, czego. Przecież to są dzieci takie jak inne. Myśmy je przygarnęli jak swoje" - mówi dyrektorka szkoły Katarzyna Sobolewska.

Jak dodaje, dzieci cudzoziemskich z roku na rok przybywa. Pochodzą głownie z Czeczenii, Gruzji, Kazachstanu, Armenii, Inguszetii. Ich rodzice czekają na rozpatrzenie wniosków o przyznanie statusu uchodźcy w ośrodku Urzędu do Spraw. Cudzoziemców w Kolonii Horbów, nieopodal Białej Podlaskiej. W ośrodku przebywają tylko na czas tej procedury.

Dzieci do szkoły przyjeżdżają pod opieką Alika - tzw. starszego z ośrodka. "To osoba, która cieszy się szacunkiem wśród mieszkańców ośrodka. Słuchają go, pomaga rozwiązywać konflikty, reprezentuje cudzoziemców w kontaktach z kierownictwem ośrodka. Codziennie rano przyjeżdża z dziećmi i zostaje w szkole do zakończenia lekcji. Pomaga w razie konfliktów między dziećmi, czasem występuje w roli tłumacza" - wyjaśnia dyrektorka.

Alik (właściwie Alikhan) pochodzi z Czeczenii, ale w Polsce już się zadomowił. "Tu jest teraz moje życie. Czy tęsknię? Ziemia jest jedna, tutaj chcę żyć i pracować. Polacy dobrze nas traktują, można normalnie żyć" - mówi.

Czeczenką jest też 34-letnia Amina. Przyjechała miesiąc temu z mężem i piątką dzieci, które uczą się w Berezówce. "Mąż miał problemy" - mówi krótko pytana o powody wyjazdu z Groznego. Jak opowiada, mąż najpierw sam przedostał się do Moskwy, a do Polski cała rodzina dotarła z Białorusi. "Przyjechaliśmy tu, by żyć w Polsce. Tutaj dzieci chodzą do szkoły, mają kolegów" - mówi.

Sobolewska podkreśla, że dzieci polskie i cudzoziemskie dogadują się bez problemów. "Jest bariera językowa, ale bardziej przeszkadza to nam niż dzieciom. Poza tym dzieci szybko się uczą języka. Uczę w drugiej klasie, gdzie jest w sumie dziewięcioro dzieci, z czego tylko dwójka to Polacy, a reszta Czeczeni. Bardzo ładnie piszą i czytają po polsku. Rozumieją, co się do nich mówi. Choć czasem wolą udawać, że nie rozumieją" - opowiada.

Muslim chodzi do trzeciej klasy i po polsku mówi znakomicie, bez śladu obcego akcentu. Jest tu od trzech lat z mamą Hadiżą i tatą Musą. Ma trzy siostry, z których najmłodsza, dwuletnia Danzila, przyszła na świat już w Polsce. Niebawem Hadiża urodzi kolejne dziecko. Pytany, dlaczego wyjechał z Czeczenii, Musa odpowiada, że dla bezpieczeństwa. "Chciałem chronić swoją rodzinę" - podkreśla.

Sobolewska zapewnia, że czeczeńscy i gruzińscy rodzice interesują się postępami w nauce swoich dzieci. "Jedni mniej, inni bardziej - tak jak i Polacy" - mówi.

Na szkolnym korytarzu wiszą gazetka informacyjna na temat Czeczenii i zdjęcia z ostatniego Dnia Integracji - imprezy, którą szkoła organizuje co jakiś czas; zaprasza rodziny polskie i cudzoziemskie, przygotowują tradycyjne potrawy, są występy zespołów regionalnych, prezentacje kultury i zwyczajów.

W Dzień Dziecka uczniowie szkoły w Berezówce razem z nauczycielami i rodzicami bawili się w pobliskim gospodarstwie agroturystycznym.

"Dzieci czeczeńskie są bardzo ruchliwe, ciekawe, wszędzie muszą zajrzeć, wszystkiego dotknąć. Tym różnią się od polskich. Ale są bardzo zintegrowane, bawią się razem, na pierwszy rzut oka trudno odróżnić, które są polskie, a które cudzoziemskie" - mówi Barbara Krać, właścicielka gospodarstwa.

Z końcem roku szkolnego szkoła w Berezówce zostanie zlikwidowana - przestanie być szkołą samorządową. "Według gminy jest zbyt droga w utrzymaniu" - wyjaśnia Sobolewska. Od 1 września przejmie ją stowarzyszenie złożone z rodziców i nauczycieli. "Ta szkoła została wybudowana przez naszych rodziców. Własnymi rękami fundamenty kopali. Szkoda nam było oddać komuś ten budynek" - mówi dyrektorka.

"Nie jesteśmy pewni, czy stowarzyszeniu uda się ją utrzymać, ale chcemy spróbować" - dodaje.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU