Szkolne astrobazy stoją puste

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Toruń
  • 12-11-2011
  • drukuj
Astrobaza w Gniewkowie, którą w czerwcu otwierał Donald Tusk, stoi zamknięta na cztery spusty. Dokumentacja jest zła. Urząd marszałkowski nie zgadza się z zarzutami.
Szkolne astrobazy stoją puste

Budowa przyszkolnych obserwatoriów astronomicznych miała być sztandarowym projektem kujawsko-pomorskiego samorządu – pisze „Gazeta Wyborcza Toruń”. W czerwcu br., cztery miesiące przed wyborami, z hukiem otwarto pierwsze z nich.

Czytaj też: Otwarcie astrobazy w Jabłonowie Pomorskim

Dziś obserwatorium jest zamknięte, bo burmistrz Gniewkowa Adam Roszak boi się tam wpuszczać ludzi, bo obiekt został wykonany jako obiekt techniczny, a nie obiekt użyteczności publicznej. Oznacza to, że nikt w normalnych warunkach nie może dopuścić, by przebywali w nim ludzie, którzy nie mają upoważnienia.

Czytaj też: Astrobazy otwarte w wakacje

Są też problemy z klimatyzacją, niedostatecznym oświetleniem, złym odprowadzeniem wody. Urząd marszałkowski jest zdziwiony stanowiskiem Gniewkowa.

Czytaj też: Tusk otworzył astrobazę i złożył życzenia dzieciom

Wszystkie astrobazy w województwie miały być otwarte do końca września, 11 z 14 obiektów wciąż na to czeka. Działają już za to obserwatoria w Jabłonowie Pomorskim i Radziejowie. Budowa i wyposażenie każdego obserwatorium pochłonęły 299 tys. zł, cały projekt – prawie 4,2 mln zł. Część pieniędzy pochodzi z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego, reszta z budżetów samorządów – pisze „Gazeta Wyborcza Toruń”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU