Szkolny bar sałatkowy doceniony

Ogólnopolski sukces szkolnego baru sałatkowego prowadzonego przez uczniów „gastronomika” w Gliwicach to zaskoczenie nawet dla dyrektora szkoły.
Szkolny bar sałatkowy doceniony

Bar otrzymał krajową nagrodę w konkursie pod patronatem Ministerstwa Gospodarki. Teraz będzie reprezentować szkołę i miasto w konkursie europejskim.

– Zawsze wierzę w realizację moich wizji, ale nigdy nie przypuszczałem, że kapituła w Warszawie oceni ten projekt tak wysoko i stwierdzi, że to najlepszy projekt związany z promocją przedsiębiorczości i inwestowaniem w umiejętności – cieszy się Krystian Szatka, dyrektor Zespołu Szkół Ekonomiczno-Usługowych przy ul. Kozielskiej w Gliwicach.

Przypomnijmy, z inicjatywą przekształcenia dawnego „Krasnoludka” w „ośrodek szkoleniowy”, kilka lat temu wystąpił do władz miasta Krystian Szatka, dyrektor ZSE-U. Pomysł podpatrzył w Belgii, gdzie szkoły o podobnym profilu kształcenia prowadzą własne hotele i restauracje, i w taki praktyczny sposób uczą młodzież zawodu.

Koncepcja spodobała się władzom miasta, tym bardziej, że ponad 100-letni, należący do miasta, obiekt nie był wykorzystywany od wielu lat. Gliwicki „Król Staś” jest pierwszym w Polsce szkolnym obiektem tego typu. Cała inwestycja kosztowała ponad 700 tys. zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Co takiego - potrzeba 700 tysięcy zł, aby otworzyć bar sałatkowy?! OK, w 100-letniej ruinie, ale mimo wszystko...

biznesmen, 2012-07-06 20:35:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE