Szkoły gotowe na przyjęcie sześciolatków dopiero za pięć lat

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 19-09-2011
  • drukuj
O tym, że polskie szkoły nie są gotowe na przyjęcie maluchów alarmowali główny inspektor sanitarny, samorządowcy oraz pedagodzy.
Szkoły gotowe na przyjęcie sześciolatków dopiero za pięć lat
Zdaniem ekspertów potrzeba nawet pięciu lat i kilku miliardów złotych, aby to zmienić. Problem widzą też rodzice: ponad 76 proc. z nich nie zdecydowało się posłać w tym roku swoich sześciolatków do szkoły, choć mieli tę możliwość – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Hall rozważa zmiany dla sześciolatków

Gdyby reforma weszła w życie od 1 września przyszłego roku, w pierwszych klasach znalazłyby się dwa roczniki, czyli około 700 tys. uczniów, a nie jak dotychczas – 400 tys. Oczywiście różnie to wygląda w różnych samorządach.

Czytaj też: Sześciolatki idą do szkoły w ciemno

Na przykład w tym roku w Gdyni do pierwszej klasy poszło blisko 60 proc. sześciolatków, a w Luboniu, gdzie nie ma nawet korytarzy czy szatni, bo do klas wchodzi się bezpośrednio z klatki schodowej.

Zdaniem Marka Olszewskiego, wiceprzewodniczącego Związku Gmin Wiejskich i wójta gminy Lubicz, by wyrównać te różnice, potrzeba kilku miliardów złotych w skali kraju.

Czytaj też: Sześciolatki już w 84 proc. szkół

Samorządy będą musiały wygospodarować na ten cel własne pieniądze, bo żadna z partii w swoich programach nie mówi o rządowej pomocy dla szkół – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE