Szkoły nie mogą przyśpieszać końca roku

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 21-06-2011
  • drukuj
Zajęcia w szkołach powinny odbywać się do dnia, który został wyznaczony jako termin zakończenia roku szkolnego. Dyrektorzy, którzy zamiast w środę, zorganizują jego zakończenie już dziś, i tak muszą zapewnić opiekę dzieciom następnego dnia.

Zakończenie roku szkolnego formalnie przypada 22 czerwca 2011 r. O tym zdecydował minister edukacji narodowej w rozporządzeniu z 18 kwietnia 2002 r. w sprawie organizacji roku szkolnego (DzU nr 46, poz. 432, z późn. zm.) – podaje „dziennik Gazeta Prawna”.

Niektóre szkoły jednak nie stosują się do tych przepisów. Część z nich zdecydowała, że rozdanie świadectw nastąpi już dziś.

Jednak dyrektorzy szkół nie powinni decydować się na wcześniejsze zakończenie roku szkolnego, skoro zostało to odgórnie określone przez ministra. Placówki oświatowe nie mogą też skracać roku szkolnego, wykorzystując w tym celu dni wolne pozostawione do dyspozycji dyrektora. Rodzice mają więc prawo zażądać od dyrektora szkoły opieki nad dzieckiem nawet 22 czerwca – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tak naprawde to juz szkoły pracuja na pół gwizdka. Z chwilą wystawienia ocen uczniowie gremialnie odpuszczaja zajęcia, bo przeciez nieobecności nie trzeba juz usprawiedliwiać. A rodzice nie wiedza ze dzieci wagarują. Jest pieknie?!

JOTKA, 2011-06-21 09:52:49 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE