Szumilas: przedszkola i podstawówki powinny współpracować

Edukacja wczesnoszkolna była tematem spotkania minister edukacji Krystyny Szumilas z dyrektorami szkół i przedszkoli, pedagogami oraz rodzicami w Częstochowie. Minister zaapelowała do placówek o współpracę i zachęcała do organizowania wspólnych zajęć dla dzieci.
Szumilas: przedszkola i podstawówki powinny współpracować

Zaapelowała, aby dzieci, które w wieku pięciu lat idą do przedszkola i przygotowują się do pójścia do szkoły, miały szansę spotkać się z uczniami, poznać przyszłego nauczyciela wychowawcę oraz klasę i miejsce, w którym będą się uczyły.

Czytaj też: Pięciolatki nie zawsze trafiają do przedszkoli 

Zaznaczyła, że współpraca pomiędzy przedszkolami i szkołami podstawowymi jest jednym z elementów, na których jej obecnie najbardziej zależy. Dodała, że mogłaby ona przebiegać, np. poprzez organizację wspólnych zajęć dla dzieci, by umożliwić im płynne przejście z jednej placówki do drugiej. "Jesteśmy wszyscy jednym systemem edukacji" - podkreślała minister edukacji podczas spotkania w Miejskim Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1 w Częstochowie.

"Słyszałam od rodziców, że sedesy i umywalki są za wysoko, że sale lekcyjne są szarobure bez zabawek i dywanów, że po lekcjach na świetlicy jest za dużo dzieci. Podkreślam jednak, że te uwagi znam od rodziców" - powiedziała jedna z dyrektorek przedszkola w trakcie spotkania.

Zdaniem szefowej resortu oświaty jeśli szkoły nie będą "anonimowe" dla dyrektora przedszkola, nie będą również anonimowe dla rodziców i dzieci. "Stąd mój apel do nauczycieli przedszkoli i dyrektorów przedszkoli; ważne, żeby samemu sprawdzić, jak wygląda szkoła" - powiedziała PAP. Zaznaczyła, że ta współpraca nie miałaby się jednak sprowadzać wyłącznie do patrzenia na wygląd placówki, ale także do sprawdzenia, jak kontynuowana jest edukacja w szkole.

Dyrektorka Miejskiego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 Barbara Mędrzyk powiedziała, że rodzice chcą oglądać szkołę. "Po tych wszystkich latach mogę powiedzieć, że najchętniej odwiedzają nas indywidualnie" - wyjaśniła. Dodała, że w przypadku zespołu, którym kieruje, jest co pokazać, bo szkoła jest nowa i dostosowana do sześcioletnich dzieci.

 

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

do Mery
...chyb drwalem, bo zależy jej na tym, aby w szkole "wyciąć" resztę tego co dobre....

zrozpaczony nauczyciel, 2013-01-15 17:33:33 odpowiedz

Śmiać mi się chcę, kiedy czytam tak odkrywcze wypowiedzi. Albo ci ludzie są kompletnie "odklejeni" od rzeczywistości, albo świadomie grają w jakimś matriksie i tworzą pozory równoległego światka, który nie ma nic wspólnego z tym realnym.

Wiejska nauczycielka, 2013-01-15 10:49:30 odpowiedz

Kim z zawodu jest pani Szumilas?

Mery, 2013-01-15 10:37:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE