Tajne komplety w przedszkolach

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 19-10-2012
  • drukuj
Przedszkolanki udają, że nie uczą sześciolatków czytania i pisania a wizytatorzy kuratorium – że nic o tym nie wiedzą.
Tajne komplety w przedszkolach

Zerówek w przedszkolach nie ma od paru lat, ale tylko teoretycznie. W praktyce są, bo przedszkolanki twierdzą, że podstawa programowa jest głupia - pisze „Gazeta Wyborcza".

Zjawisko tajnych kompletów to skutek oporu rodziców przed puszczeniem sześciolatków do szkół i ugięcia się minister edukacji Katarzyny Hall, która wprowadziła trzyletni okres przejściowy.

W najstarszych grupach są więc teraz sześcio- i pięciolatkowie. Powinni się przede wszystkim bawić. W praktyce większość przedszkoli prowadzi naukę wykraczającą poza program - podaje „Gazeta Wyborcza"

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie redaktorze !!! nie przedszkolanki tylko nauczyciele przedszkola, tak poprawnie mówi się na nauczycieli pracujących w przedszkolu. To są osoby po wyższym wykształceniu ,w niejednym przypadku wykonują większą robotę niż niejeden nauczyciel w szkole. Zajęcia wymagają o wiele większej kreatywności... niż otworzenie książek i przeczytanie tematu, papierów do pisania też mają co nie miara, nauczyciele w szkole o niektórych dokumentach to nawet nie mają zielonego pojęcia. rozwiń

była nauczycielka p-la, 2012-10-21 14:53:31 odpowiedz


Od narodzin dziecko
Trzeba edukować,
Żeby na człowieka
Zdążyć je wychować.

Eterno Vagabundo, 2012-10-19 12:17:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU