Testy za pieniądze samorządów i rodziców

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 08-12-2011
  • drukuj
Nawet tysiąc złotych kosztują szkoły nowe testy gimnazjalne. Pieniądze biorą od uczniów. Ministerstwo i komisja egzaminacyjna umywają ręce.
Testy za pieniądze samorządów i rodziców
Ministerstwo Edukacji zmieniło formę egzaminu gimnazjalnego, jednak koszty wydrukowania próbnych testów spadły na rodziców i samorządy. Z powodu braku pieniędzy niektóre gimnazja w ogóle z tego zrezygnowały – informuje „Rzeczposapolita”.

Czytaj też: Nowy egzamin gimnazjalny lepiej sprawdza umiejętności uczniów

Zadania przygotowała Centralna Komisja Egzaminacyjna i na płytach CD rozesłała do szkół (koszt ok. 400 tys. zł). Od wczoraj rozwiązują je uczniowie, by sprawdzić się przed kwietniowym egzaminem w nowej formule. Zależy od niego, czy dostaną się do liceum.

Dyrektorzy szkół szacują, że w gimnazjum z ok. setką uczniów próba kosztuje ok. 1 tys. zł. Dlatego z testu zrezygnowało ok. 1,3 tys. z 7,3 tys. gimnazjów. Szkoły, które się na niego zdecydowały, zbierają pieniądze od uczniów albo pokrywają koszty z pieniędzy, jakie samorząd przeznaczył na wydatki bieżące.

Zdaniem samorządowców MEN, dopuszczając do tego, że tak wiele szkół nie przystąpiło do próby, pozbawia się możliwości monitorowania efektów nauczania. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Uważam, że MEN jest kompletnie niepotrzebnym ministerstwem, i powinno się je zlikwidować

lkj, 2011-12-08 09:54:25 odpowiedz

A może by tak lepiej przeznaczyć takie pieniądze na profilaktykę Wad Postawy ? Na dolegliwości mięśniowo - szkieletowe cierpi aż 9 milionów Polaków, spośród których za kilka lat około 40 proc. nie będzie zdolnych do pracy. Tylko w 2006--2007 roku 40 proc. orzeczeń o rencie inwalidzkiej wydano właśn...ie z powodu chorób mięśniowo – szkieletowych. Ból kręgosłupa , w szczególności odcinka lędźwiowego, uznano za schorzenie cywilizacyjne. W chwili obecnej skala tego zjawiska przekracza wszelkie NORMY ! MEN - NFZ - MZ wymyślają szalone projekty - A gdzie jest Szkoła Promująca Zdrowie ! ze swoimi beletrystycznymi projektami - gdzie praktyczne działania i narzędzia za tym idące. Sprzeniewierzacie publiczne pieniądze na co? na co poszły MILIONY w roku 2007 Szkoły Marzeń co mają Szkoły dziś po tym Programie? Po prostu wstydzę się za was . rozwiń

DOCENT , 2011-12-08 09:21:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE